Staszewski ponownie gościł w Ostrowie

rc.fm 1 godzina temu

Przez dziewięć lat pracował w Ostrowie, a teraz wrócił na Stadion Miejski po raz pierwszy od odejścia z TŻ Ostrovia. Mowa o Mariuszu Staszewskim, obecnym trenerze Włókniarza Częstochowa, który gościł w Ostrowie ze swoją drużyną przy okazji ćwierćfinału Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. 51-letni szkoleniowiec nie ukrywa, iż dziwnie poczuł się ponownie wjeżdżając na Stadion Miejski po drugiej stronie barykady. Powiedział także radiuCENTRUM, jak prowadzi się zespół z Częstochowy w PGE Ekstralidze, który – podobnie jak Ostrovia 4 lata temu – seryjnie przegrywa.

„Nie ukrywam, iż trochę dziwnie się poczułem, bo to moja pierwsza wizyta w Ostrowie od prawie dwóch lat, kiedy odszedłem z klubu. Obszedłem tor, który zmienił się pod kątem nawierzchni, bo została ona wymieniona, a tak poza tym, kilka się zmieniło na stadionie od czasu, kiedy tutaj pracowałem. Ciężko prowadzi się zespół, który notorycznie przegrywa. Można powiedzieć, iż to depresyjne zajęcie, aczkolwiek można było się na to trochę przygotować, biorąc pod uwagę, jaki mam skład. Liczyłem jednak, iż młodzież i Sebastian Szostak pomogą nam trochę. Póki co z formą jesteśmy także w lesie i pracujemy, żeby coś z tego wyciągnąć. Na szczęście przy obecnym systemie rozgrywek są play-downy, które zadecydują o utrzymaniu. Robimy wszystko, by ta drużyna pojechała swoje sto procent w końcówce tego sezonu” – powiedział radiuCENTRUM Mariusz Staszewski.

Dodajmy, iż w zespole Włókniarza jeździ wychowanek TŻ Ostrovia, Sebastian Szostak, który póki co powrotu do PGE Ekstraligi nie może zaliczyć do udanych.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Maciej Kmiecik

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału