Statek Stena Spirit, który od czwartku cumuje
w Karlskronie, przez cały czas pozostaje przy nabrzeżu w porcie – podała w piątek Stena Line Polska. Firma przekazała, iż wciąż czeka na ostateczną zgodę
na opuszczenie portu przez jednostkę.
„Statek Stena Spirit, który od wczoraj cumuje
w Karlskronie, przez cały czas pozostaje przy nabrzeżu w porcie
i wciąż czekamy na ostateczną zgodę na opuszczenie portu przez statek” – poinformowała w piątek rano przedstawicielka Stena Line Polska Agnieszka Nowakowska.
Wskazała jednocześnie, iż pasażerom, których dotyczy odwołanie lub opóźnienie rejsów, firma oferuje nocleg
na pokładzie statku Stena Spirit i w hotelach.
„Przygotowujemy alternatywne rozwiązania, w tym transfery autobusowe do Trelleborga, skąd można skorzystać z połączeń promowych do Polski. Klientom frachtowym oferujemy również możliwość pozostania w porcie i oczekiwania na dalszy transport lub poszukiwania alternatywnych tras” – przekazała.
Do incydentu doszło w środę, gdy płynący z Gdyni prom cumował w porcie w Karlskronie. Silny wiatr i pęknięcie liny spowodowały, iż statek zmienił pozycję i musiał skorzystać z pomocy holownika.
AB, PAP

9 godzin temu












