Stawy czy rzeki to nie lodowiska. Strażacy apelują o zachowanie bezpieczeństwa

4 tygodni temu
Zdjęcie: Archiwum. Strażacy ćwiczyli na kamionce Silesia [fot. Adam Dubiński]


Od kilku dni w naszym regionie utrzymują się ujemne temperatury. Na ciekach oraz akwenach pojawiła się warstwa lodu. Służby apelują do mieszkańców regionu o rozwagę. Przypominają również, iż wchodzenie na zamarznięte akweny jest niebezpieczne i może skończyć się tragicznie.

- Stawy, rzeczki czy inne zbiorniki wodne są zimą niebezpieczne i przypominamy wszystkim, iż jeżeli chcemy pobawić się na lodzie, pojeździć na nim to tylko sztuczny lód na specjalnie przygotowanych lodowiskach - mówi kapitan Łukasz Nowak, oficer prasowy KW PSP w Opolu. - Cieki wodne w ogóle się rządzą swoimi prawami. Tam dużo dłużej trwa proces zamarzania pokrywy lodowej i jest on wysoce niestabilny. Ma to związek z przepływającą wodą i z tym, iż ten lód w różnych miejscach może mieć różną grubość. Przede wszystkim nie zbliżajmy się i nie pozwólmy na to dzieciom. - o ile już musimy wejść na ten lód, bo pod kimś on się załamał i ta osoba potrzebuje naszej pomocy, to starajmy się wchodzić w kilka osób. Zróbmy łańcuch - dodaje kapitan Nowak.- Starajmy się to robić na kolanach, na kucaka albo choćby czołgając się, tak aby zwiększyć obciążenie na większą powierzchnię lodu. Tej osoby, która…
Idź do oryginalnego materiału