Strach przed badaniami? Lekarze z apelem do pacjentów

2 dni temu

Nowotwór jelita grubego rozwija się przez wiele, wiele lat. Uczeni mówią, iż jest to około 10 lat i w 95% rozwija się na podłożu polipów gruczołowych, czyli przez pierwsze kilka, choćby 5-7 lat ten nowotwór jest zupełnie nie objawowy. Człowiek może być w poczuciu 100% zdrowia, być mistrzem świata w sporcie i nie wie o tym, iż jest chory. A sprawa jest zupełnie prosta. Gdyby znacznie wcześniej każdy z nas około 50. roku życia wykonał badanie kolonoskopowe, to wtedy jest duża szansa na to, iż znajdziemy polipy, które można usunąć i praktycznie w 100% ustrzec się od zachorowania na chorobę nowotworową bardzo groźną – wyjaśnia profesor Marek Bębenek, kierownik Centrum Nowotworów Przewodu Pokarmowego w Dolnośląskim Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu.

– Nowotwory przewodu pokarmowego, często błędnie rozumiane jako dziedziczne, najczęściej występują u nas spontanicznie. 85% nowotworów powstaje bez wcześniejszego wywiadu rodzinnego. Jedynie uznajemy, iż około 12-15% chorób nowotworowych możemy w jakiś sposób odziedziczyć. Większość są to zmiany pojawiające się nowo przez narażenie na czynniki zewnętrzne środowiskowe, których niestety mamy coraz więcej. Głównie jest to nasz tryb życia siedzący, mało aktywny, używki, dieta. Tych pacjentów jest coraz więcej, w statystykach co parę lat wzrasta nam ilość zachorowań o kilka procent i niestety mamy tego świadomość, iż pewnie w ciągu następnych kilkudziesięciu lat ta statystyka będzie jeszcze coraz gorsza – mówi dr Michał Kazanowski, chirurg onkologiczny z DCOPiH.

– Często słyszymy od pacjentów, iż boją się, iż jak pójdą do tego lekarza, to lekarz im coś znajdzie, wykryje, w związku z czym unikają tych wizyt. W takiej krótkiej perspektywie jest dla pacjentów często bardzo nagradzające. Dlatego, iż jak nie idziemy do lekarza, no to czujemy ulgę, ponieważ nie musimy się badać, nie musimy rozbierać się przed lekarzem, co też dla wielu pacjentów jest bardzo trudne. Natomiast w długiej perspektywie niestety okazuje się, iż pacjenci zgłaszają się do lekarza na takim etapie, kiedy choroba jest już mocno zaawansowana i wówczas to leczenie jest dużo trudniejsze. Dlatego warto, mimo tego lęku, który pacjenci mają, nie bagatelizować tych pierwszych objawów, a choćby o ile tych objawów nie ma, to tak czysto profilaktycznie zgłaszać się właśnie do lekarza, onkologa różnych specjalności, żeby skontrolować swoje ciało od czasu do czasu – mówi Elżbieta Tkaczyszyn-Mika, psycholog i psychoterapeuta.

Jaki procent osób przebadanych może dać wyraźny efekt?

– Badania endoskopowe oczywiście wykonujemy w razie pojawienia się dolegliwości, natomiast zachęcamy wszystkich do zgłaszania się na bezpłatne badania przesiewowe. w tej chwili kwalifikują się do tego wszyscy powyżej 50. roku życia. Od 40., jeżeli w rodzinie występowała wcześniej choroba nowotworowa. Niestety do tej pory osiągnęliśmy poziom zgłaszalności na badania przesiewowe w okolicach 10%, co jest znacznie poniżej oczekiwanych wartości. Oczekuje się poprawy wyników leczenia w przypadku przebadania około 50% populacji, więc tutaj jesteśmy bardzo, bardzo daleko jeszcze do osiągnięcia tych poziomów – dodaje dr Kazanowski.

Akcja edukacyjna powinna docierać do wszystkich, także do najmłodszych.

– Żeby ten lęk przed badaniami przezwyciężać i tak naprawdę powinniśmy to mówić nie ludziom dorosłym, ale już dzieciom czy nastolatkom i w nich kształtować takie postawy związane z tym, iż pójście do onkologa powinno być czymś zupełnie normalnym, tak jak chodzimy czasami do dentysty czy do kardiologa. Dlatego, iż to jest jedyny sposób na to, żeby się uchronić przed tą chorobą, myślę, iż nie będzie to nadużycie, jak powiem, iż cywilizacyjną w tej chwili – tłumaczy Elżbieta Tkaczyszyn-Mika.

Idź do oryginalnego materiału