Stracił dowód osobisty. Z Niemiec dostał wezwanie na 360 tys. zł
Zdjęcie: Dowód osobisty w portfelu (zdj. ilustracyjne)
Krzysztof Siadkowski zgłosił w urzędzie utratę dowodu osobistego, a kilka lat później otrzymał list od niemieckiej skarbówki o unikaniu płacenia podatku dochodowego. Chodziło o 360 tys. zł. Okazało się, iż rzekomo jest prezesem czterech spółek. Później pojawiły się kolejne kłopoty.

1 godzina temu



![Kurki królują w lasach koło Ostrołęki. Grzybiarze ruszyli na całego [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_19-1.jpg)






![Taneczna impreza osiedlowa w Tarnowie [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/07/potancowka-na-trawie-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)

