
W Portugalii rozpoczął się ogólnokrajowy strajk generalny, który powoduje poważne utrudnienia w transporcie publicznym, na lotniskach, w szkołach i placówkach ochrony zdrowia. Protestujący sprzeciwiają się planowanym zmianom w kodeksie pracy przygotowanym przez rząd premiera Luísa Montenegro.
Pierwsze zakłócenia pojawiły się już we wtorek wieczorem. Problemy dotknęły metro i komunikację autobusową w Lizbonie oraz Porto. Protest objął również lotniska, gdzie odwołano ponad 20 rejsów. Związkowcy ostrzegają, iż w środę liczba anulowanych lotów może wzrosnąć choćby do 500.
Głównym organizatorem strajku jest lewicowa centrala związkowa CGTP-IN, wspierana przez kilkadziesiąt innych organizacji pracowniczych. Protestujący twierdzą, iż proponowane przez rząd przepisy mogą osłabić ochronę pracowników, pogorszyć warunki zatrudnienia oraz ograniczyć prawo do strajku.
Jak podkreślała w rozmowie z Polską Agencją Prasową Manuela Ribeiro, niezadowolenie dotyczy wielu grup zawodowych. Wśród najważniejszych postulatów znajdują się poprawa warunków pracy oraz zwiększenie liczby pracowników, szczególnie w administracji publicznej, transporcie miejskim i na lotniskach.
Związkowcy ostrzegają również przed problemami związanymi z obsługą pasażerów w portach lotniczych. Można spodziewać się dłuższych kolejek do odpraw oraz opóźnień w realizacji lotów.
Skutki strajku mają być odczuwalne także w szkołach i placówkach służby zdrowia, gdzie przewidywane są poważne zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu. Nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwają protesty i czy rząd zdecyduje się na ustępstwa wobec żądań związkowców.




![Wkrótce kolejny etap przebudowy skrzyżowania na „trzydziestce piątce”. Będą zmiany w organizacji ruchu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DK35-Komorow-2026.06.03-mix.jpg)









