Strajk ostrzegawczy w DINO – powody, data, instrukcje

4 dni temu
Zdjęcie: dino


Pracownicy sieci Dino Polska przygotowują się do strajku ostrzegawczego, który ma objąć sklepy w całym kraju. Związkowcy wskazują konkretną datę akcji i podkreślają, iż to dopiero pierwszy krok w trwającym sporze z pracodawcą.

Powody strajku w Dino

Strajk ostrzegawczy w Dino to efekt wielomiesięcznego narastania frustracji wśród pracowników, którzy od dawna sygnalizują, iż sklepy są niedobsadzone, a obowiązki rozkładają się w sposób kompletnie oderwany od realiów. W wielu placówkach jedna osoba musi jednocześnie obsługiwać kasę, wykładać towar, przyjmować dostawy i ogarniać zaplecze. Pracownicy mówią wprost: „robimy za trzy osoby, a płacone mamy jak za jedną”.

Do tego dochodzi brak porozumienia z zarządem w sprawie wynagrodzeń. Związkowcy podkreślają, iż firma unika realnych negocjacji, wysyłając na spotkania osoby bez decyzyjności, co w praktyce blokuje jakiekolwiek ustalenia. W tle pojawiają się też sygnały o problemach z warunkami pracy – od nieuporządkowanych grafików po sytuacje, w których pracownicy musieli pracować w zbyt niskich temperaturach, co potwierdzały kontrole PIP. W efekcie narastało poczucie, iż firma ignoruje problemy, a załoga została postawiona pod ścianą.

Czego domagają się pracownicy Dino – główne postulaty

Najważniejszym punktem jest podwyżka wynagrodzeń, która ma wreszcie odzwierciedlać zakres obowiązków i realia rynku. Pracownicy chcą też uzupełnienia braków kadrowych, bo obecny model pracy prowadzi do przeciążenia i wypalenia. Kolejnym elementem jest uporządkowanie grafików i poprawa organizacji pracy, tak aby planowanie nie wyglądało jak łatanie dziur z dnia na dzień.

Wśród postulatów pojawia się również utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz oczekiwanie, iż zarząd zacznie prowadzić rozmowy w sposób poważny, a nie pozorowany.

Najważniejsze żądania protestujących:

  • podwyżka wynagrodzeń o 900 zł brutto,
  • uzupełnienie braków kadrowych, aby jedna osoba nie musiała wykonywać pracy kilku,
  • utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,
  • uporządkowanie grafików i poprawa organizacji pracy,
  • większa stabilność zatrudnienia i realny dialog z zarządem.

Jak będzie wyglądał Strajk ostrzegawczy w Dino?

Strajk ostrzegawczy ma charakter symboliczny: załoga chce pokazać, iż bez niej sieć nie jest w stanie funkcjonować. Protest ma trwać krótko i polega na całkowitym powstrzymaniu się od wykonywania obowiązków. Pracownicy pozostają w miejscu pracy lub w jego pobliżu, ale nie obsługują klientów, nie wykładają towaru i nie wykonują żadnych czynności służbowych.

Udział w strajku jest dobrowolny, ale w pełni legalny, bo odbywa się w ramach sporu zbiorowego. Ważne jest zachowanie porządku i trzymanie się ustalonych zasad, tak aby nikt nie naraził się na konsekwencje. Związkowcy w instrukcji dla pracowników jasno wskazują:

  • Nie ma żadnych zapisów na strajk.
  • Nie trzeba się zgłaszać.
  • Nie trzeba informować przełożonych wcześniej.
  • Strajk to Twoje prawo – gwarantowane w art. 59 Konstytucji RP.
  • Każdy pracownik Dino Polska S.A. ma prawo wziąć udział – niezależnie od stanowiska: market, magazyn, biuro.

Utrudnienia dla klientów Dino – czego można się spodziewać

Strajk ostrzegawczy nie oznacza zamknięcia sklepów, ale klienci muszą liczyć się z utrudnieniami. W godzinach protestu obsługa może być ograniczona, kolejki dłuższe, a część towaru może nie trafić na półki na czas. W niektórych placówkach możliwe jest choćby chwilowe wstrzymanie pracy kas, jeżeli większość załogi zdecyduje się dołączyć do protestu.

Strajk w Dino – kiedy?

Zgodnie z zapowiedzią związkowców, strajk pracowników Dino Polska ma się rozpocząć w samo południe w sobotę 25 kwietnia i potrwać dwie godziny, czyli w praktyce utrudnienia będą występowały głównie w godzinach od 12:00 do 14:00.

Idź do oryginalnego materiału