W takich sytuacjach liczy się każda sekunda. Krakowscy strażnicy miejscy uratowali mężczyznę, który przewrócił się i przestał oddychać. Dzięki ich szybkiej interwencji, poszkodowany przeżył i trafił pod opiekę lekarzy.
Wszystko zaczęło się od zwykłego patrolu na osiedlu Złotego Wieku. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę siedzącego na schodach, który w ich opinii zachowywał się dziwnie. Kiedy podeszli bliżej, poczuli od niego silny zapach alkoholu. Mężczyzna był pijany i nie mógł ustać na nogach.
Nagle sytuacja stała się dynamiczna. Mężczyzna przewrócił się i stracił przytomność. Okazało się, iż przestał oddychać. Funkcjonariusze nie słyszeli też bicia serca.
Na miejsce od razu wezwano karetkę, a strażnicy przystąpili do szybkiej resuscytacji. Ta dzięki szybkiej interwencji przyniosła zamierzony skutek. Funkcjonariusze ułożyli mężczyznę w bezpiecznej pozycji i pilnowali, by nic mu się nie stało do czasu przyjazdu lekarzy.
Po przeprowadzeniu badania ratownicy podziękowali strażnikom za szybką reakcję i skuteczność w działaniu. Mężczyzna został zabrany do szpitala.
Patryk Trzaska
Fot. Ilustracyjne Straż Miejska

7 godzin temu















