Suchą stopą po dnie Zalewu Solińskiego. Nowy turystyczny trend w Bieszczadach

1 godzina temu
W wielu miejscach Zalewu Solińskiego wody nie ma, można więc spacerować tam, gdzie od lat nie było to możliwe. - Turyści chodzą, atrakcję mają - mówi Bogusław Paszko, sołtys Wołkowyi.
Idź do oryginalnego materiału