Svetlin: to też jest bardzo bolesne

1 godzina temu
Zdjęcie: Svetlin: to też jest bardzo bolesne


Piłkarze Korony Kielce od 27 września ubiegłego roku nie potrafią wygrać ligowego meczu przed własną publicznością. W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy choć po golu Pau Resty prowadzili od 18. minuty z Zagłębiem Lubin, to ostatecznie przegrali 1:2 tracąc bramki w 84. i 86. minucie.

– To też jest bardzo bolesne. Przecież przed naszymi fanami, na własnym stadionie powinniśmy się czuć komfortowo, bo mamy ich wsparcie. Dają nam dużo energii i gra nam się dużo lepiej. Nie wiem, co się stało od tego ostatniego zwycięstwa. Robimy wszystko, co możemy, ale po tym meczu, co mogę powiedzieć? Myślę, iż w drugiej połowie zabrakło nam trochę koncentracji. Nie powinniśmy dawać rywalowi nadziei na sukces. Wiedzieliśmy, iż będą chcieli wykorzystywać stałe fragmenty gry, bo tylko tak mogli zwyciężyć. Daliśmy im zbyt wiele okazji i dlatego wygrali – powiedział słoweński pomocnik Tamar Svetlin.

Ostatni mecz przed własną publicznością Kielczanie wygrali 27 września ubiegłego roku. Podopieczni Jacka Zielińskiego pokonali wówczas Lechię Gdańsk 3:0. O tego spotkania w domowych potyczkach doznali trzech porażek i zanotowali dwa remisy.

Idź do oryginalnego materiału