ŚWIAT DZIKA ABSURA - 52 (z książki - 2020 r.)

michalwronski45.blogspot.com 17 godzin temu

ŁAWKA

Dzik Absur był spragniony rozmowy i przysiadł się na parkowej ławce do mężczyzny w średnim wieku.

- Dzień dobry - powiedział na próbę.

- Dzień dobry - odparł mężczyzna niechętnie.

- Ładna pogoda - ciągnął Absur.

- Ma padać wieczorem…

- Tak? Szkoda. Chociaż deszcz potrzebny…

Człowiek na ławce machnął niecierpliwie ręką i zaczął się kręcić, jakby chciał odejść.

- Mnie tam wszystko jedno…

- Ja nietutejszy - powiedział Absur. - Co słychać w waszym mieście?

- Po co to panu? - spytał podejrzliwie mężczyzna i wstał.

- Chcę wiedzieć, czy jest u was spokój. Szukam spokojnych miejsc - odparł Absur.

- Niewiedza jest bezpieczniejsza od wiedzy, mój panie - usłyszał głos podejrzliwego mądrali, który oddalał się pustą parkową alejką.

- Wiedza jest warta niebezpieczeństwa! - krzyknął za nim dzik Absur, ale ten choćby się nie odwrócił.


Idź do oryginalnego materiału