ŚWIAT DZIKA ABSURA - 93 (z książki - 2020 r.)

michalwronski45.blogspot.com 2 godzin temu

ZIMA

Dzik Absur dowiedział się gdzieś, iż przyszła kalendarzowa zima i zapragnął ulepić bałwana. Jak za dawnych czasów, kiedy z synem Absorudzikiem zawsze lepił na podwórku z pierwszego śniegu giganta z marchewkowym nosem, wykradzionym żonie dzikusce Absurdzicy. Raz choćby zbudowali igloo.

Absur westchnął.

- W tym roku zima jest jesienno-wiosenna i śniegu ani na lekarstwo - powiedział do kota. - Słyszałem od takiego jednego, iż to ocieplenie klimatu. Stopnieje lód na północy, na południu i woda zaleje połowę ziemi.

Kot Mijuś miauknął.

- Tak, tak. Nie będę musiał nosić twojej ulubionej kurtki. Ciekawe, gdzie będziesz miał mieszkanie. I pewnie już żadnego igloo nie zbudujemy…


Idź do oryginalnego materiału