W Sobotę Wielkanocną na terenie stadionu Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji doszło do starcia w ramach ligi okręgowej pomiędzy piłkarskimi zespołami IgnerHome Polonii Świdnica i LKS-u Bystrzyca Górna. Biało-zieloni odnieśli zasłużone, choć skromne zwycięstwo, patrząc na liczbę stworzonych okazji.

Po pierwszych minutach podczas których gra toczyła się w środku pola zaczęła zaznaczać się coraz większa przewaga świdnickiego zespołu. Podopieczni trenera Marcina Domagały zamknęli gości na swojej połowie, którzy momentami bronili się całą drużyną na obszarze 35-40 metrów. W 22. minucie groźnie było po rzucie rożnym dla miejscowych, ale świetną interwencją popisał się stojący w bramce Jakub Janas. Cztery minuty później biało-zieloni wyszli już na prowadzenie. Znakomitą piłkę z głębi pola posłał Daniel Alexander Quinones, a sytuację jeden na jednego wykończył Mateusz Mojka. Napastnik Polonii w pierwszej połowie miał jeszcze dwie dogodne okazje do podwyższenia rezultatu pojedynku, ale górą był golkiper LKS-u.
Pierwszy kwadrans drugiej części gry to bezwzględna dominacja Świdniczan. Przyjezdnych uratowała poprzeczka, swoich okazji nie wykorzystali Mateusz Mojka, Miłosz Taranek i Daniel Alexander Quinones, który uderzył niedokładnie w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Z kolejnych wielu okazji do zdobycia gola, udało się wykorzystać jedną. W 73. minucie Jakub Janas obronił strzał Miłosza Taranka, ale przy dobitce wprowadzonego chwilę wcześniej na plac gry Huberta Lipińskiego był już bezradny. Bardzo dobrych okazji w końcówce nie wykorzystał między innymi Kacper Jędras, pudłując najpierw w sytuacji sam na sam z bramkarzem, a następnie przegrywając batalię w Jakubem Janasem. Goście w polu karnym świdnickiego zespołu zagościli w drugiej połowie na poważnie raz i było to w 76. minucie przy stanie 2:0 dla miejscowych. Domagali się wtedy rzutu karnego i wydaje się, iż mieli rację.
Spotkaniu o ligowe punkty rozgrywanemu w Wielką Sobotę towarzyszyła prawdziwie świąteczna atmosfera. Była maskotka zająca, cukierki dla kibiców, losowanie gadżetów i szukanie ukrytych jajeczek, które wymieniane były na nagrody. Wszystko uświetniły pokazy taneczne grup STEP Killaz i Dream Motion ze Szkoły Tańca Dance Mania oraz występ muzyczny Alana Brzozowskiego, młodego piłkarza z grupy młodzików świdnickiej Polonii.

IgnerHome Polonia Świdnica – LKS Bystrzyca Górna 2:0 (1:0)
Polonia: Widła, Misztal, Sowa, Kruczek, Kaźmierczak, Korab, Taranek, Taratuta, Quinones, Dudek, Mojka oraz Jędras, Lipiński, Szachniewicz, Kołodziejczyk, Borowy, Duda.
LKS: Janas, Sośnicki, Klemiński, Żygadło, Goździejewski, Matwiejko, Gliwa, Dawid, Putaj, Ciuba, M. Somala oraz Dubojski, Ł. Somala, Furmankiewicz, Zawiła, Tymcik.
/MDvR, FOTO: Michał Nadolski/

5 godzin temu











![Louis Tomlinson w Gliwicach: Czego oprócz "No Control" zabrakło? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MLI8EW7B15P4E-C461.jpg)



