Znakomicie podczas zakończonego właśnie 54. Rajdu Świdnickiego, zaprezentowała się świdnicka załoga w składzie Martin Westerlich i Krzysztof Sowa. Nasi zawodnicy triumfowali w klasie B2 Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, stając na najwyższym stopniu podium jako jedyny duet ze Świdnicy!

22-letni Martin Westerlich bierze udział w rajdowej rywalizacji od 18. roku życia. W ubiegłym roku sięgnął po tytuły mistrzowskie w BGM Wyścigach Górskich oraz Rajdzie Wikinga. W końcu przyszedł czas na debiut w krajowym czempionacie – 54. Rajdzie Świdnickim, pierwszej rundzie KIQ Rajowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
– Rajd przebiegał dla nas ciężko z uwagi na problemy z samochodem. Najpierw nie dojechaliśmy na odcinek testowy z powodu krzywej tarczy hamulcowej, potem pojawił się lekki problem z przekładnią kierowniczą. Na szczęście dzięki naszemu świetnemu serwisowi – Wini Motorsport zdołaliśmy przystąpić do odcinka miejskiego, który wygraliśmy w klasie B2 przed własną publicznością. Było to spełnienie moich największych marzeń! – komentuje świdnicki kierowca, Martin Westerlich.

Sobota dla załogi ze Świdnicy także była dniem wyzwań. – Po wygranych dwóch pierwszych odcinkach, koła w naszej rajdówce poluzowały się. Podczas czwartego odcinka musieliśmy zatem sporo odpuścić, jednak udało nam się wygrać tą próbę. Podczas drugiej pętli tego dnia wygraliśmy dwa odcinki, a na ostatnim został nam nadany czas. Powodem było zatrzymanie nas na odcinku z powodu wyjazdu karetki. Ostatecznie wygraliśmy cały rajd z przewagą 1 minuty i 41 sekund nad drugą załogą. Pragnę podziękować każdemu, który był i nam kibicował, a szczególnie mojej rodzinie oraz najbliższym bez których start nie byłby możliwy – dodaje 22-letni kierowca.
Szczegółowe wyniki Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski: https://racepulse.pl/results/event-101
Co z kolejnymi startami?
– Mamy w planach wystartować w Rajdowych Mistrzostwach Dolnego Śląska, jednak marzeniem jest kolejna runda w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Oczywiście jeżeli za rok wszystko pójdzie zgodnie z planem, to znowu zobaczymy się na starcie 55. już Rajdu Świdnickiego. Do zobaczenia na odcinkach – kończy Martin Westerlich.
/MDvR, FOTO: Mateusz Szczerba, Marek Kupiec/

1 godzina temu












