
Coraz więcej mieszkańców Świdnika regularnie pokonuje długie trasy samochodem. Wyjazdy do pracy, odwiedziny rodziny w innych województwach czy wakacyjne podróże – wszystko to oznacza konfrontację z polskimi drogami szybkiego ruchu i ich rosnącą liczbą automatycznych systemów kontroli. W 2026 roku działa już ponad 90 odcinkowych pomiarów prędkości w całej Polsce, a ich liczba stale rośnie.
Żółte kamery nad drogą – technologia, która nie daje się przechytrzyć
Jeszcze kilka lat temu kierowcy stosowali prosty trik: hamowali przed fotoradarem i zaraz po nim znowu przyspieszali. Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) całkowicie wyeliminował tę możliwość. System składa się z dwóch kamer – pierwsza rejestruje dane pojazdu i czas wjazdu na kontrolowany odcinek, druga robi to samo przy wyjeździe. Na tej podstawie obliczana jest średnia prędkość przejazdu. jeżeli przekroczyła dopuszczalny limit, CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) automatycznie wszczyna procedurę mandatową.
Charakterystyczne żółte urządzenia zamontowane nad jezdnią są dziś widocznym elementem wielu tras w Polsce. Przed wjazdem w strefę kontroli ustawiany jest znak D-51a, a na jej końcu D-51b. Planując podróż, warto z wyprzedzeniem sprawdzić lokalizacje wszystkich systemów OPP – np. jeżeli trasa prowadzi przez okolicę Poznania, pomocne będzie zweryfikowanie, gdzie działa odcinkowy pomiar prędkości na S5, bo tamtejszy odcinek między węzłem Poznań Krzesiny a Luboniem potrafi zaskoczyć nieświadomych kierowców.
Ekspresówka przez pół kraju – S5 na mapie polskich tras
Droga ekspresowa S5 to trasa biegnąca z północy na południe kraju – od Ostródy przez Bydgoszcz i Poznań aż po okolice Wrocławia. Przecina cztery województwa: warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie i dolnośląskie. Dla świdniczan podróżujących na północ Polski lub do Wielkopolski może stanowić istotny fragment trasy.
Na odcinku w okolicach Poznania S5 łączy się z autostradą A2 oraz drogą ekspresową S11 – to jeden z najbardziej obciążonych ruchem węzłów w Polsce. Dotychczas właśnie tam działał jedyny OPP na tej trasie, jednak w 2026 roku system jest rozbudowywany – kamery montowane są już między węzłem Poznań Zachód a Stęszewem, a do końca czerwca uruchomiony ma zostać kolejny odcinek między węzłem Pruszcz a Trzeciewcem na trasie Świecie–Bydgoszcz.
Gdzie się zatrzymać na S5 – miejsca obsługi podróżnych na trasie
Długa podróż ekspresówką wymaga planowania nie tylko pod kątem przepisów, ale też logistyki. Na drodze S5 działa kilkanaście Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP), rozmieszczonych wzdłuż całej trasy. Część z nich to MOP-y klasy I – wyłącznie wypoczynkowe, z parkingiem i sanitariatami. Inne należą do klasy II i oferują dodatkowo stacje paliw, sklepy oraz punkty gastronomiczne.
Wśród dostępnych MOP-ów na S5 znajdują się m.in. Gruczno Wschód i Zachód, Szczutki, Modliszewko, Łubowo, Wagowo, Tulce, Krzyżowniki, Wronczyn, Zamysłowo, Gołanice, Folwark oraz Morzęcino Wschód i Zachód. Na południowym odcinku trasy, bliżej Wrocławia, działają MOP-y Wisznia Mała Wschód i Zachód. Dla świdniczan jadących na północ kraju warto zaplanować postój z wyprzedzeniem – szczególnie w okresie letnim, gdy parkingi przy popularnych MOP-ach bywają zapełnione. Krótka przerwa co dwie godziny jazdy to nie tylko komfort, ale też realny wpływ na bezpieczeństwo na trasie.
Dłuższa trasa to większa odpowiedzialność – praktyczne zasady jazdy ekspresówką
Wyruszając w wielogodzinne podróże przez Polskę warto pamiętać o kilku zasadach, które obowiązują na drogach ekspresowych i autostradach. Lewy pas służy wyłącznie do wyprzedzania – po zakończeniu manewru trzeba niezwłocznie wrócić na prawy. Zatrzymywanie się poza miejscami do tego wyznaczonymi, cofanie i zawracanie są bezwzględnie zakazane.
W razie awarii i konieczności holowania pojazdu, prędkość holowania nie może przekraczać 60 km/h. Pojazd holowany musi być lżejszy od holującego, a trójkąt ostrzegawczy powinien być widoczny z zewnątrz. Nie wolno holować aut z automatyczną skrzynią biegów, napędem hybrydowym lub elektrycznym ani z zawieszeniem hydropneumatycznym lub pneumatycznym.
Niezależnie od limitów, prędkość zawsze należy dostosować do warunków panujących na drodze – opadów, mgły, natężenia ruchu czy stanu nawierzchni. Przy prędkościach rzędu 100–120 km/h każda sekunda nieuwagi może mieć poważne konsekwencje, dlatego odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu to nie zalecenie, ale konieczność.
Przed wyjazdem ze Świdnika – krótka checklista dla rozważnego kierowcy
Każda dłuższa podróż samochodem warta jest krótkiego przygotowania. Warto sprawdzić aktualne lokalizacje systemów OPP na planowanej trasie – lista na stronie CANARD jest na bieżąco aktualizowana. Warto też upewnić się, iż nawigacja jest zaktualizowana i pokazuje aktualne ograniczenia prędkości oraz roboty drogowe. Przed wyjazdem dobrze jest sprawdzić ciśnienie w oponach, poziom płynów i stan świateł – szczególnie jeżeli trasa prowadzi przez autostradę lub ekspresówkę, gdzie awaria w biegu jest znacznie bardziej niebezpieczna niż w mieście.
Polskie drogi szybkiego ruchu są coraz nowocześniejsze i coraz lepiej monitorowane. Kierowcy, którzy o tym wiedzą i dostosowują do tego swój styl jazdy, podróżują nie tylko bezpieczniej – ale też bez niepotrzebnych kosztów.
/ REKLAMA /

5 dni temu











