Święta Anna wciąż przyciąga wiernych. Tradycja odpustu trwa od pokoleń

4 dni temu
Foto: Radio Doxa WN

Modlitwa, tradycja i spotkanie mieszkańców – tak wyglądają tegoroczne obchody odpustu ku czci św. Anny w Opolu-Czarnowąsach. Trzydniowe uroczystości realizowane są przy drewnianym kościele św. Anny, należącym do parafii Bożego Ciała i św. Norberta.

Odpust ku czci Świetej Anny jest ważnym wydarzeniem religijnym dla lokalnej społeczności. Święta Anna, matka Maryi i babcia Jezusa Chrystusa, jest patronką rodzin, małżeństw, babć i dziadków oraz osób starszych. Co roku uroczystości gromadzą wiernych, którzy uczestniczą we wspólnej modlitwie i pielęgnują lokalną tradycję.

Sobotni dzień obchodów rozpoczął się procesją do kościoła św. Anny. Następnie odprawiono nieszpory odpustowe oraz Mszę świętą sprawowaną w intencji babć i dziadków. Był to czas modlitwy i spotkania wiernych przy zabytkowej świątyni, która od lat jest miejscem szczególnego kultu Świętej Anny.

Drugi dzień odpustu jest najważniejszym momentem tegorocznych obchodów. W niedzielę 26 lipca wierni uczestniczą w uroczystej sumie odpustowej. W programie znalazł się również koncert dla św. Anny w wykonaniu grupy „Adam i Przyjaciele”.

-Ludzie wciąż mają w sobie ten zmysł religijny i wiedzą, do kogo trzeba się udać. Święta Anna pozostaje takim dobrym, prostym wzorem życia rodzinnego i życia w wierze. Pokazuje, jak ważne są rodzina, wzajemna troska, wiara i przekazywanie wartości kolejnym pokoleniom. Ten nasz kościółek przypomina Izbę Świętej Anny. Jest to miejsce bardzo bliskie ludziom, dlatego po prostu dobrze się tutaj czują i chętnie wracają. Kiedy Święta Anna urodziła swoją córkę Maryję, tutaj wszystko się zaczęło. To jest początek tej historii, która później miała tak wielkie znaczenie dla całego chrześcijaństwa. Dlatego to miejsce jest wyjątkowe i ma swoją szczególną wymowę. Kult Świętej Anny w tym miejscu trwa już co najmniej trzy wieki, a być może choćby dłużej. Przez kolejne pokolenia ludzie przychodzili tutaj z modlitwą, prośbami i podziękowaniami. Ta tradycja jest wciąż żywa i pokazuje, iż Święta Anna przez cały czas jest dla wielu osób istotną patronką i wzorem życia rodzinnego oraz wiary – mówi ks. Piotr Pierończyk, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała i św. Norberta w Opolu-Czarnowąsach.

-Dla mnie odpust ku czci Świętej Anny to przede wszystkim wielka tradycja. Moja mama pochodzi z Czarnowąs, moi przodkowie również stąd pochodzą, dlatego co roku tutaj przychodzę. To miejsce jest dla mnie bardzo ważne i chcę tę tradycję kontynuować – dodaje Irena.

– Warto tutaj przychodzić przede wszystkim po to, żeby podziękować za cały miniony rok – za to, iż jesteśmy zdrowi, iż możemy cieszyć się życiem, spotykać z bliskimi i po prostu być razem. Myślę, iż każdy z nas ma za co dziękować. Czasami w codziennym życiu o tym zapominamy, a taki odpust jest dobrym momentem, żeby się zatrzymać, pomodlić i podziękować za to, co mamy – komentuje Rafał.

Poniedziałek to trzeci i ostatni dzień odpustu, który zostanie poświęcony szczególnej modlitwie za osoby chore oraz zmarłych. Wierni uczestniczyć będą we Mszy Świętej za chorych, modlitwie różańcowej za zmarłych oraz Eucharystii za zmarłych zalecanych.

Uroczystościom religijnym towarzyszył tradycyjny kiermasz odpustowy. Przy placu kościelnym pojawiły się kramy ze słodyczami, zabawkami oraz atrakcjami przygotowanymi szczególnie dla najmłodszych.

Odpust ku czci św. Anny w Opolu-Czarnowąsach od lat pozostaje ważnym wydarzeniem dla wiernych, łączącym modlitwę i pamięć o patronce.

Relacja: ks. Piotr Pierończyk, Irena, Rafał

Dłuższa relacja:

Autor: Wojciech Niewiadomski

Idź do oryginalnego materiału