Swieta Owczarska ma swoją ławeczkę......

kronikiinowroclawskie.blogspot.com 6 dni temu
Przybywa "ławeczek pamięci" w naszym Parku Solankowym, tym razem spotkaliśmy się by uczcić w ten sposób Swietłanę Owczarską (1966-2010).
Kolejną ławeczkę dedykujemy poetce, animatorce kultury i osobie, która przez wiele lat aktywnie współtworzyła życie kulturalne naszego miasta.
Była niezwykle ciepłą i wrażliwą kobietą, pomagała wielu młodym artystą i ludziom potrzebującym.

Uroczystość zgromadziła spory tłumek przyjaciół, znajomych, współpracowników Swietłany, a także ludzi kultury, sztuki, wielbicieli jej talentu, kuracjuszy, spacerowiczów.....
Szczególnie wzruszającym momentem była recytacja wierszy Swietłany w wykonaniu Wiktorii Borzęckiej i Kingi Bąkiewicz z Teatru Akcja Młodzieżowego Domu Kultury im. Janusza Korczaka w Inowrocławiu z Małgorzatą Wojciechowską.
Uroczystość uświetnił również zespół Peron Wędrowny z Krzysztofem Kosińskim, wykonując piosenki do tekstów wierszy Swietłany Owczarskiej.
Dzięki temu jej poezja ponownie zabrzmiała wśród mieszkańców Inowrocławia.
Dzisiejsze wydarzenie było nie tylko okazją do wspomnień, ale również pięknym dowodem na to, iż twórczość Swietłany przez cały czas żyje w pamięci tych, którzy ją znali, cenili i podziwiali.
Ławeczek nie brakuje, a pozostało wielu ludzi godnych upamiętnienia....
Oprócz ludzi można również na ławeczkach przypomnieć ważne wydarzenia w dziejach miasta, tworząc w ten sposób niezwykłą kronikę, niespotykaną nigdzie indziej do tej pory....
Proponuję stworzenie takiej "ławeczkowej" kroniki już od kilkunastu lat....


Zanim nastąpi odsłonięcie tabliczki na pamiątkowej ławeczce Swietłany, przypomnę dzięki uprzejmości Roberta Gimińskiego ( Serdeczne Dzięki ♥) jej unikalne fotografie z lat młodości, gdy miała około 16 i 20 lat.....

























Zachwyciła spontanicznie stworzona instalacja....

Ach gdyby w przyszłości tworzyć takie ławeczki z wyrzeźbioną na stałe artystyczną instalacją.....

















Kulminacyjny moment uroczystości - odsłonięcie ławeczki.....










Na ławeczce złożono kwiaty....

Popłynęły strofy Swietłany.....





Zasłuchaliśmy się wszyscy w jej poezję....



























Wspomnienia, muzyka, piosenki, wiersze, przedłużały tą wzruszającą uroczystość....











































Wszyscy dobrze, ciepło wspominali Swietę, także dzisiaj potrafiła nas wszystkich połączyć przy swojej ławeczce....

Wspólnie wysłuchaliśmy jej ulubione "Wrony", podśpiewując chwilami razem z nią, mam wrażenie iż siedziała na swojej ławeczce i śpiewała z nami...




Kilka pamiątkowych zdjęć, rozstaniemy się, ale o Swietłanie będziemy zawsze pamiętać, a ta symboliczna ławeczka będzie nam w tym pomagać....




































Żegnam się i ja ze Swietłaną czytając kilka jej wierszy....
Niedługo spotkamy się znowu na jej ławeczce, poczytam wtedy kilka moich, może wysłuchać zechce....


Spotkała się znowu z Romkiem przy jednej alejce....


Idź do oryginalnego materiału