Za Vuko pięć meczów w roli trenera czerwono-biało-czerwonych. Dwa zwycięstwa - z Lechem Poznań i Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, oraz remisy z Arką Gdynia, Górnikiem Zabrze i Rakowem Częstochowa - to bilans serbskiego szkoleniowca w Widzewie. Naprawdę wygląda to nieźle, chociaż wciąż trudno pogodzić się z tym, iż drużyna z Łodzi nie wywiozła z Częstochowy kompletu punktów, tylko jeden.
https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/szykuje-sie-duze-wzmocnienie-pionu-sportowego-widzewa/SqFJ5jvHR0yi4Z9sxrd1Gdyby tak się stało, to biorąc pod uwagę ostatnich pięć meczów, czyli okres od kiedy Vuković prowadzi zespół z Serca Łodzi, to Widzew byłby najlepszy w całej PKO BP Ekstraklasie. I bez tych dwóch punktów jednak, jest w gronie najlepszych. W tabeli formy ostatnich pięciu kolejek sześć zespołów zdobyło po 9 punktów. O kolejności decyduje bilans bramkowy. Pierwszy jest Górnik Zabrze (gole 7:2), a potem Lechia Gdańsk (9:6), Legia Warszawa (6:3), Motor Lublin (5:3), Widzew (4:2) oraz Wisła Płock (5:6).
Rywal Widzewa w dołku
Najmniej punktów w tym okresie zgromadził Radomiak, który przegrał trzy mecze, a dwa zremisował. Ekipa z Radomia to najbliższy rywal Widzewa. Jak na dłoni widać, iż jest kompletnie bez formy, więc obowiązkiem Łodzian jest wygrać.
Słabo idzie też ostatnio (i w całym sezonie) Bruk-Betowi Termalice i Cracovii, które zanotowały po 4 oczka.
Widzew jest więc na fali wznoszącej i nie da się nie powiązać tego z początkiem pracy Vuko. Serb jeszcze nie przegrał meczu, a jego średnia to 1,8 punktu na spotkanie. Poprzednik Serba Igor Jovićević w PKO BP Ekstraklasie miał średnią 0,92, co ciągnęło drużynę w dół niemal na sam dół tabeli. Jak widać, Vuković póki co może pochwalić się średnią dwukrotnie wyższą, chociaż oczywiście trzeba pamiętać, iż on ma na koncie pięć ligowych meczów, a Jovićević miał ich dwanaście.
https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/lks-moze-zamienic-sie-miejscami-z-widzewem-to-realne/mQdYcDJzSjifVjqFr1vzChwalić nie ma się też co Patryk Czubak prowadzący Widzew w PKO BP Ekstraklasie w tym sezonie osiem razy i jego średnia to 1,2. Jeszcze gorzej poszło Żeljko Sopiciowi, czyli czwartemu trenerowi, jaki prowadził zespół w obecny sezonie. Chorwat w sześciu meczach miał średnią 1,17 punktu na mecz.
Podsumowując - fakt, iż w końcu zespół przejął Vuko, to był bardzo dobry ruch dający nadzieję na utrzymanie.

2 godzin temu