Fot. KTS Enea Siarkopol TarnobrzegPo raz pierwszy w historii turniej finałowy Ligi Mistrzyń odbędzie się w Polsce. Gospodarzem imprezy (23-24 maja) będzie KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg, który to zespół czterokrotnie już zdobywał Klubowe Mistrzostwo Europy, a teraz liczy na kolejne.
TENIS STOŁOWY. FINAL FOUR LIGI MISTRZYŃ
Zespół trenera Zbigniewa Nęcka wygrywał w latach 2019, 2022, 2023 i 2024. Srebro ekipa z Tarnobrzega zdobyła w 2016 i 2017 oraz brąz w 2014, 2018, 2025 roku. Raz rozgrywki nie zostały dokończone z powodu pandemii, zaś w jednej edycji KTS nie startował (także w czasie koronawirusa).
Rok temu Tarnobrzeżanki poniosły porażkę w półfinałowym dwumeczu z TTC Berlin Eastside. Na wyjeździe polski zespół triumfował 3:1, ale w rewanżu u siebie przegrał 0:3 oraz w dodatkowym spotkaniu – „Złotych Setach” 0:2.
Teraz dojdzie do rewanżu na Podkarpaciu – ponownie w półfinale. W składzie KTS Enea Siarkopol są: Niemka Han Ying, Portugalka Fu Yu, Monakijka Yang Xiaoxin i Chinka He Zhuojia. W szerokiej kadrze niemieckiej drużyny jest Polka, Natalia Bajor.
– Gramy w Tarnobrzegu, naszym marzeniem byłoby zdobyć ten piąty tytuł, ale ja z pokorą od wielu lat podchodzę do sportu. Przeciwnik będzie walczył i to każdy, zwłaszcza, iż w fazie półfinałowej. Nam przyjdzie się zmierzyć z głównym faworytem rozgrywek i obrońcą tytułu. Tak więc ten mecz sobotni zapowiada się ekstremalnie trudny. Natomiast on może zadecydować o tym, kto będzie faworytem w meczu finałowym – powiedział trener Nęcek i podkreślił, iż będzie to przedwczesny finał.
– Tak to odbieram jako trener i tak to analizuję. I tak wszystkim osobom, które pytają mnie o prognozę odpowiadam, iż to może być przedwczesny finał. Natomiast drużyna z Berlina to jest dla mnie drużyna nieobliczalna w każdą stronę – mówił szkoleniowiec drużyny z Tarnobrzega.
Zespół trenera Nęcka ma znakomity bilans w historii meczów w Lidze Mistrzyń. W ciągu dwunastu sezonów wygrał 84 spotkania i poniósł 19 porażek. Wyjątkowy był sezon 2022/23, podczas którego drużyna z województwa podkarpackiego wygrała wszystkie 10 spotkań po 3:0 – 6 w grupie oraz dwumecze w półfinale i finale.
Podopieczne trenera Nęcka pokonały w rundzie grupowej francuski TT Saint Quentin 3:0, 3:1 i hiszpański MIRÓ Ganxets Costa Durada 3:0, 3:0 oraz w ćwierćfinale kolejny francuski zespół Etival ASRTT 3:1, 3:0.
TTC Berlin Eastside z kolei w ćwierćfinale wyeliminował aktualnego Mistrza Polski PGE Fibrain AZS Politechnika Rzeszów.
32-krotne Drużynowe Mistrzynie Polski po raz pierwszy w historii będą gospodarzem Final Four.
– To niesamowita sprawa taki turniej, stąd nasza aplikacja o trzyletnią organizację. Dla nas to z jednej strony zaszczyt i uhonorowanie naszych wieloletnich działań, naszej marki, wyników, atmosfery wokół klubu w Europie, a z drugiej strony wielkie wyzwanie. Coś przełomowego, coś naprawdę bardzo dużego. Oczywiście w skali naszej dyscypliny – stwierdził trener Nęcek i dodał.
– Zależy nam na tym, żeby to było święto sportu w naszej dyscyplinie, żeby to było historyczne, fantastyczne wydarzenie pod względem sportowym i marketingowym.
Terminarz Final Four Ligi Mistrzyń
Sobota 23.05.
Półfinały
- UCAM Cartagena TM (Hiszpania) – Metz TT (Francja) – godz. 15
- KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg – TTC Berlin eastside – godz. 19
Niedziela 24.05.
- Finał (godz. 15)
PRZECZYTAJ TEŻ:
Biało-Czerwone zagrają w Genui

6 godzin temu














