Długo piłkarze Wisły Kraków kazali czekać kibicom na zwycięstwo ligowe. Ostatecznie krakowianie w poniedziałek pokonali Ruch Chorzów 3:1.
– Gratulacje dla drużyny i podziękowania dla kibiców, bo atmosfera była wspaniała i w dużym stopniu przyczyniła się do tego, iż w tym trudnym momencie, gdy Ruch zdobył bramkę na 1-1, poszliśmy dalej do przodu i dążyliśmy do zwycięstwa. Także zwycięstwo na pewno cieszy. Myślę, iż mecz zacięty – analizował na gorąco Kazimierz Moskal, szkoleniowiec Wisły.
Krakowianie pierwszą bramkę zdobyli tuż przed przerwą, a do siatki trafił Angel Rodado. Później wszystko zaczęło układać się idealnie po myśli gospodarzy, bo w 50. minucie czerwoną kartkę otrzymał Filip Starzyński. Wiślacy chyba jednak poczuli się zbyt pewni swego, bo pozwolili na wyrównanie Szymonowi Szymańskiemu.
Końcówka należała już jednak do Wisły. W 75. minucie bramkę z rzutu karnego zdobył Rodado, a wynik spotkania ustalił Olivier Sukiennicki.
– Grając przy takiej publiczności, to jak wyszedłem dzisiaj przed rozpoczęciem meczu na murawę i zobaczyłem jak ten stadion jest wypełniony, to naprawdę chce się grać – podkreśla Moskal.

2 lat temu

![Lech postawił się Anglikom! Remis z Sunderlandem, ale w szatni Kolejorza pozostał niedosyt [ZDJĘCIA, FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC0001-2.jpg?ssl=1)













![The Sisters of Mercy w Warszawie: To nie było odkurzanie legendy [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000NGAPA45FRIAUH-C461.jpg)