Biesiada odbyła się 12 września. Wójt gminy Sławatycze, Arkadiusz Misztal podkreśla, jak istotny i unikalny charakter ma to wydarzenie w kalendarzu imprez gminnych:Duchowy wymiar i wielokulturowość- To już 38. biesiada, która na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń. W dużej części przypadków przenosimy tę biesiadę nad rzekę Bug, bo daje to prawdziwy, nadbużański klimat – kojarzący się właśnie z tą biesiadą i rzeką. Przed laty impreza była połączona z Dniami Sławatycz, jednak od jakiegoś czasu rozdzielamy te wydarzenia. Dni Sławatycz mają charakter bardziej koncertowy, natomiast biesiada – jak sama nazwa wskazuje – jest luźniejsza i biesiadna. Kładziemy tu nacisk na to, żeby mieszkańcy i goście usiedli przy wspólnym stole biesiadnym, porozmawiali i skorzystali z produktów oraz wyrobów lokalnych przygotowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich i Klub Seniora – zaznacza wójt Arkadiusz
Misztal.Tradycyjnym i niezwykle ważnym punktem programu były uroczyste liturgie odprawione w intencji uczestników oraz mieszkańców w cerkwi prawosławnej w Sławatyczach oraz w kościele rzymskokatolickim w Sławatyczach. Oba nabożeństwa przypomniały o ekumenicznym i wielowyznaniowym charakterze pogranicza nadbużańskiego oraz o głębokim zakorzenieniu wartości religijnych w codziennym życiu lokalnej społecznoś
ci.Obejrzyj zdjęcia z Biesiady Nadbużańskiej:Triumf lokalnej kuchniMimo niesprzyjających warunków atmosferycznych ogromnym zainteresowaniem cieszył się kulinarny punkt programu – XII Konkurs Smaków Regionalnych. Gospodynie i seniorzy przygotowali bogaty wybór tradycyjnych dań. Jak podkreśla wójt Arkadiusz Misztal, sercem biesiady są potrawy przygotowywane przez lokalne Koła Gospodyń Wiejskich ze Sławatycz, Nowosiółek, Jabłecznej i Krzywowólki oraz Klub Seniora z
Lisznej.Komisja konkursowa w składzie: Edyta Wojciechowska (kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sławatyczach), Sylwia Gruszkowska (kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Sławatyczach) oraz Mariusz Oleszczuk (dyrektor Zespołu Szkół w Sławatyczach) oceniła 6 misternie przygotowanych potraw. Biorąc pod uwagę niezwykle wysoki poziom kulinarny, kunszt wykonania i bogactwo smaków, jury postanowiło przyznać równorzędne I miejsca wszystkim uczestniczącym podmiotom. Na podium stanęli więc: KGW Sławatycze, KGW Jabłeczna, KGW Jabłeczna Aktywne Kobiety, KGW Nowosiółki, KGW Krzywowólka oraz Dom SENIOR+ w
Lisznej.Dyplomy, pamiątkowe upominki oraz vouchery na nagrody rzeczowe wręczyli uroczyście wójt Arkadiusz Misztal wraz z dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Sławatyczach, Radosławem Szczurem. Muzyka z klimatemOprawę muzyczną wydarzenia przemyślano tak, by nawiązywała do lokalnych tradycji, łącząc folklor z tańcem i dobrą zabawą. - Kładziemy nacisk na muzykę tutejszą, czyli tradycyjne zespoły ludowe z okolicy. Kiedyś była to biesiada z udziałem sąsiadów z Białorusi i mam nadzieję, iż kiedyś jeszcze do tego wrócimy - mówi Arkadiusz Misztal. - Na razie stawiamy na naszych wykonawców, w tym na kapele grające prostą muzykę do tańca oraz gwiazdy w klimacie folk – opowiadał wójt gminy Sł
awatycze.Przed sławatycką publicznością zaprezentowali się: "Jarzębina" z Zabłocia – wyjątkowy, wysoce utytułowany zespół, wielokrotny zdobywca głównych nagród na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Nadbużańskim, "Biesiadnicy z Żeszczynki" – zespół od lat współpracujący z gminą, zaprezentował żywiołowe wykonania biesiadne, Izabela Lewandowicz – zachwycająca unikalną barwą głosu,Janusz Pruniewicz – przypomniał zebranym największe i uwielbiane przeboje Krzysztofa Krawczyka, "Klawa Ferajna" – porwała publiczność do tańca mieszanką folku i nowoczesnych rytmów. Zwieńczeniem i widowiskowym finałem imprezy był występ gwiazdy wieczoru – legendarnego zespołu Gang Marcela, przy którego utworach goście bawili się
fantastycznie.Regionalne wyroby Uczestnicy wydarzenia mogli skorzystać z bogatej oferty stoisk promocyjnych, edukacyjnych i handlowych. Na placu przy altanie dostępne było rękodzieło i misternie wykonane prace uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy, materiały edukacyjno-ekologiczne na stoisku Miejsko-Gminnego Centrum Kultury we Włodawie, słynne w całym regionie lokalne przetwory, tradycyjne wyroby i domowe wypieki przygotowane przez Weronikę Jarmoszewicz, a także naturalne miody z lokalnej pasieki Ludwika Sławińskiego.Głównymi organizatorami XXXVIII edycji imprezy byli: Gmina Sławatycze, Powiat Bialski oraz Gminny Ośrodek Kultury w Sławatyczach. W przygotowanie imprezy zaangażowali się też druhowie z OSP i wolontariusze z gminy Sławatycze, Zespół Szkół oraz Biblioteka Publiczna w Sławatyczach.