Święty Antoni, nasz patronie… Pielgrzymka z Janowa do Radecznicy

2 godzin temu

Pod takim hasłem odbyła się VI Piesza Pielgrzymka z Janowa Lubelskiego do Radecznicy. Wzięło w niej udział ponad 350 pątników z Janowa Lubelskiego i okolicznych parafii.

Pątnicy wyruszyli wczesnym rankiem, bo już o godz. 4.00 rano z Janowa Lubelskiego.

– Wychodzimy wraz ze wschodem słońca, bo przed nami ponad 40 km trasy. W tym roku pogoda nie bardzo sprzyjała, bo dwukrotnie zmoczył nas deszcz. Nie przeszkodziło to jednak w radosnym dotarciu do celu. Pielgrzymkę zainicjowali parafianie, którzy chcieli powrócić do dawnych tradycji pielgrzymowania do św. Antoniego w Radecznicy. Po sześciu latach możemy powiedzieć, iż powrót do tradycji udał się, a pielgrzymka do św. Antoniego cieszy się coraz większym udziałem pątników, pośród których jest wiele osób młodych. Mimo upływu wieków, cały czas św. Antoni cieszy się dużym kultem w tym rejonie, więc na pielgrzymkę wyruszają osoby, które chcą mu powierzyć swoje trudne sprawy – poinformował ks. Tomasz Lis.

Trasa nie jest łatwa, ciągnie się przez malownicze Roztocze, gdzie nie brakuje podejść. W tym roku wszyscy pielgrzymi dzielnie pokonali trasę. Pielgrzymi szlak wiedzie przez Wólkę Ratajską, Godziszów, Branew, Goraj, Hosznię i Gilów. Podczas trasy do grupy dołączali pątnicy z Godziszowa, Branwi, Dzwoli i Kocudzy. Nie brakowało także pątników, którzy po raz pierwszy ruszyli na trasę, którzy przybyli choćby z odległych miejsc: Rzeszowa, Lublina, Sandomierza i choćby z Warszawy. Nad śpiewem czuwała grupa muzyczna, nad bezpieczeństwem czuwali porządkowi i grupa kierowania ruchem, a nad zdrowiem pątników zespół medyczny. Opiekę duchową sprawowało czterech kapłanów. Podczas trasy konferencję duchową wygłosił ks. Tomasz Kopeć.

Pątnicy w godzinach popołudniowych dotarli do sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy i wzięli udział w polowej Mszy św. przy źródłach św. Antoniego.

– Dziękuję sztabowi pielgrzymkowemu, czyli grupie wspaniałych ludzi, którzy całym sercem zaangażowani są w przygotowanie i poprowadzenie pielgrzymki. Dziękuję wszystkim służbom i osobom zaangażowanym w organizację. To dzięki nim tradycja, która istniała we wspomnieniach, powróciła we wspaniałym dziele wspólnego pielgrzymowania – podsumował ks. Tomasz Lis.

Tekst; foto: nadesłano

Idź do oryginalnego materiału