Świnoujście bliżej wody czy bliżej chaosu? Wielkie wizje 2050 kontra problemy tu i teraz

1 godzina temu

Świnoujście ma potencjał. Pytanie brzmi czy ma kompetencje

Świnoujście od lat buduje narrację miasta przyszłości. Miasta bliżej wody. Miasta bliżej Świny. Miasta bliżej atrakcji żeglarskich i turystyki premium. W prezentacjach pojawiają się wizualizacje nowych bulwarów na ulicy Władysława IV, rozbudowanych marin, przystani jachtowych i przestrzeni spacerowych z widokiem na wodę.

Brzmi to imponująco. Strategia Rozwoju Świnoujścia do 2050 roku ma tworzyć obraz nowoczesnego, silnego ośrodka portowego i turystycznego. Problem polega na tym, iż mieszkańcy żyją nie w 2050 roku, ale w 2026.

A codzienność wygląda zupełnie inaczej niż kolorowe grafiki.

Zalane ulice, przeciążona kanalizacja i brak podstawowej organizacji

W ostatnich latach mieszkańcy wielokrotnie doświadczali sytuacji, w których po intensywnych opadach lub roztopach ulice zamieniały się w rozlewiska. Parking pod blokiem staje się jeziorem. Ogródki działkowe stoją w wodzie. Kierowcy jadą przez brunatne kałuże, a piesi próbują znaleźć suchy fragment chodnika.

Świnoujście pod wodą, mieszkańcy w niepewności. Gdzie jest gospodarz miasta?

Pojawiają się pytania o stan kanalizacji deszczowej, o modernizacje, o inwestycje w odwodnienia. Czy system jest wydolny? Czy miasto ma plan modernizacji infrastruktury podziemnej? Czy w ogóle istnieje długofalowy program przeciwdziałania takim sytuacjom?

Zanim zaczniemy mówić o prestiżowych bulwarach nad Świną, trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy miasto radzi sobie z podstawową infrastrukturą.

Bo rozwój zaczyna się od fundamentów.

Bulwary na Władysława IV. Symbol rozwoju czy symbol ryzyka

Ulica Władysława IV to jedna z kluczowych arterii Świnoujścia. Pomysł przekształcenia jej w atrakcyjną przestrzeń nadwodną ma potencjał marketingowy. Może przyciągnąć turystów, żeglarzy i inwestorów.

Ale czy miasto przedstawiło mieszkańcom szczegółowy plan finansowy?
Czy wiadomo, ile będzie kosztować realizacja?
Czy zabezpieczono środki własne i zewnętrzne?
Czy przeprowadzono rzetelną analizę ryzyk?

W dobie rosnących kosztów inwestycji budowlanych, inflacji i napiętych budżetów samorządowych każda wielka inwestycja niesie ogromne ryzyko finansowe. Jedna błędna decyzja może oznaczać wieloletnie obciążenie dla budżetu miasta.

Świnoujście nie jest metropolią z nieograniczonymi środkami. To miasto uzdrowiskowe, portowe, turystyczne, ale jednocześnie wrażliwe finansowo.

Czy stać nas na eksperymenty?

Rozbudowa portów i marin. Ambicja czy polityczna narracja

Rozwój portów jachtowych i infrastruktury wodnej to naturalny kierunek dla miasta wyspiarskiego. Świnoujście leży nad morzem i Świną. Ma dostęp do torów wodnych, ma tradycje żeglarskie, ma potencjał.

Ale rozbudowa portów to nie tylko budowa pomostów.

To:

Plan zagospodarowania przestrzennego
Zgody środowiskowe
Współpraca z administracją morską
Finansowanie wielomilionowych inwestycji
Zarządzanie ruchem wodnym
Bezpieczeństwo

Świnoujście. Agatowska wydała prawie PÓŁ MILIONA złotych na propagandę

Czy obecne władze pokazały, iż potrafią skutecznie zarządzać dużymi, złożonymi projektami infrastrukturalnymi?

Mieszkańcy zadają sobie to pytanie coraz częściej.

Strategia 2050. Dlaczego tak łatwo mówić o przyszłości

Planowanie strategiczne jest potrzebne. Miasto bez wizji nie rozwija się. Jednak strategia nie może być zasłoną dymną dla braku działań tu i teraz.

Łatwo mówić o 2050 roku.
Łatwo opowiadać o marzeniach.
Łatwo tworzyć koncepcje.

Trudniej naprawić system odwodnień.
Trudniej poprawić organizację ruchu.
Trudniej usprawnić komunikację z mieszkańcami.

Mieszkańcy oczekują, iż władze najpierw uporządkują sprawy bieżące, a dopiero potem będą sięgać po wielkie projekty.

Bo zaufanie buduje się działaniem, nie deklaracją.

Transparentność. Klucz do wiarygodności

Każda duża inwestycja powinna być poprzedzona:

Publicznym przedstawieniem kosztorysu
Wskazaniem źródeł finansowania
Analizą wpływu na budżet miasta
Konsultacjami społecznymi
Harmonogramem realizacji

Czy te elementy zostały jasno i czytelnie przedstawione mieszkańcom?

W dobie cyfrowej komunikacji miasto powinno publikować wszystkie dokumenty, umowy, analizy i ryzyka w sposób dostępny dla wszystkich. Transparentność nie jest przywilejem. Jest obowiązkiem.

Brak przejrzystości rodzi podejrzenia.

Czy Świnoujście jest dziś gotowe na wielkie inwestycje

Aby realizować duże projekty infrastrukturalne, samorząd potrzebuje:

Stabilnego budżetu
Doświadczonego zespołu projektowego
Skutecznego nadzoru inwestorskiego
Sprawnego systemu zamówień publicznych
Rezerw finansowych na nieprzewidziane koszty

Czy miasto spełnia te warunki?
Czy posiada odpowiednie kadry?
Czy doświadczenie z wcześniejszych inwestycji pokazuje skuteczność i terminowość?

To pytania, które powinny paść publicznie.

Mieszkańcy kontra marketing

Coraz więcej mieszkańców zauważa rozdźwięk między komunikacją promocyjną a rzeczywistością. W mediach społecznościowych dominuje narracja sukcesu. W terenie często widać problemy, które nie znajdują odzwierciedlenia w oficjalnych komunikatach.

Miasto nie może być prowadzone jak kampania marketingowa.

Miasto to codzienne życie tysięcy ludzi.

To seniorzy, którzy chcą bezpiecznie przejść przez ulicę.
To rodziny, które nie chcą zalanych piwnic.
To przedsiębiorcy, którzy potrzebują stabilnych warunków do prowadzenia działalności.

Bez uporządkowania podstawowych spraw każda wielka wizja będzie odbierana jako oderwana od rzeczywistości.

Rozwój tak. Ale odpowiedzialny

Nikt rozsądny nie twierdzi, iż Świnoujście nie powinno się rozwijać. Wręcz przeciwnie. Miasto ma ogromny potencjał:

Turystyczny
Portowy
Uzdrowiskowy
Żeglarski

Ale rozwój musi być:

Przemyślany
Finansowo zabezpieczony
Realny
Etapowy

Najpierw stabilizacja i poprawa jakości życia.
Potem ambitne projekty.

Odwrócenie tej kolejności może skończyć się kryzysem finansowym i utratą zaufania mieszkańców.

Czy to kolejna mrzonka

Historia polskich samorządów zna wiele przykładów projektów, które zaczynały się od wielkich zapowiedzi, a kończyły na niedokończonych inwestycjach, przekroczonych budżetach i sporach sądowych.

Świnoujście nie może pozwolić sobie na taki scenariusz.

Dlatego pytanie nie brzmi czy chcemy rozwoju.
Pytanie brzmi czy obecne władze są w stanie ten rozwój dowieźć.

Czy potrafią:

Zarządzać kryzysami pogodowymi
Modernizować infrastrukturę
Reagować na potrzeby mieszkańców
Transparentnie komunikować wydatki

Jeżeli odpowiedź na te pytania budzi wątpliwości, to każda kolejna wizja 2050 roku będzie odbierana z rezerwą.

Świnoujście potrzebuje mniej haseł, więcej działania

Miasto przyszłości nie powstaje na konferencjach prasowych.
Powstaje w biurach projektowych, w przetargach, w nadzorze inwestorskim, w rzetelnym zarządzaniu finansami.

Świnoujście zasługuje na rozwój.
Świnoujście zasługuje na silną pozycję nad wodą.
Świnoujście zasługuje na nowoczesne bulwary i mariny.

Ale przede wszystkim zasługuje na kompetentne zarządzanie.

Bo bez solidnych fundamentów każda wizja pozostanie tylko wizją.

I to mieszkańcy ostatecznie zdecydują, czy uwierzą w plany do 2050 roku, czy uznają je za kolejną opowieść bez pokrycia.


Autor: Daniel Szysz
Data aktualizacji: luty 2026

Idź do oryginalnego materiału