System miał ratować życie. Eksperci go sprawdzili i ostrzegają rodziców
Zdjęcie: Kobieta zapina pas bezpieczeństwa dziecku w foteliku na tylnym siedzeniu samochodu podczas testu ADAC.
Rozgrzane, zaparkowane w letni dzień auto na otwartej przestrzeni potrafi bardzo gwałtownie się nagrzać, zagrażając osobom w nim pozostającym - szczególnie tym najmłodszym. Producenci montują więc systemy, które mają wykryć pasażera pozostawionego w kabinie i podnieść alarm. ADAC sprawdził, jak działają w praktyce, i natrafił na lukę akurat tam, gdzie stawka jest najwyższa.

1 godzina temu













