Olimpia Elbląg po raz kolejny stworzyła sobie okazje, ale nie potrafiła przełożyć ich na punkty. Po porażce z Lechią Tomaszów Mazowiecki Michał Kiełtyka wskazywał przede wszystkim na brak skuteczności, Andrzej Witan nie ukrywał złości i wrócił do kontrowersyjnego rzutu karnego. Po drugiej stronie Mateusz Awdziewicz podkreślał ambicję i determinację swojego zespołu.