Szczątki ludzi, pochowanych przed wiekami w klasztorze ojców cystersów w Wąchocku, powróciły do opactwa. Po latach badań antropologicznych będą w poniedziałek (5 października) ponownie pochowane w podziemiach klasztoru.
W drugiej połowie XX wieku na terenie klasztoru w Wąchocku prowadzone były prace archeologiczne przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wtedy z krużganków pobrano szczątki ludzkie, łącznie około 150 osób. Tradycją cysterską było grzebanie zmarłych zakonników na terenie opactwa, ale jak zaznacza ojciec Wawrzyniec Michalik przebadane szczątki to nie tylko mnisi.
– Oczywiście nie mówimy tu o w pełni zachowanych szkieletach, tylko o szczątkach, pochodzących z 49 indywidualnych pochówków i 13 skupisk przemieszanych kości ludzkich.
Jak wynika z badań antropologicznych w większości szczątki należały do mężczyzn, zmiany kostne pokazują, iż przez większość życia pracowali fizycznie, ale też prawdopodobnie dużo klęczeli, o czym świadczy przerośnięta rzepka, czyli zmiany w stawie zwane kolanem zakonnicy. W większości byli to ludzie w wieku powyżej 50 lat, zmarli raczej z przyczyn naturalnych, bo nie odnotowano uszkodzeń kości spowodowanych ostrymi narzędziami. W jednym przypadku taki ślad jest na kości czaszki, ale już zarośnięty, co może oznaczać, iż do urazu doszło na wiele lat przed zgonem.
Wąchock. Przygotowanie krypt na powtórny pochówek szczątków zakonników / Fot. Opactwo Cysterskie w WąchockuWśród szczątków są także szkielety należące do kobiet. Jak można przypuszczać są to osoby wspierające klasztor. Średniowiecznym zwyczajem było grzebanie ich w miejscu, które otaczały opieką.
Szczątki pochodzą z dwóch korytarzy otaczających wirydarz dodaje ojciec Wawrzyniec.
– Tradycją cysterską było grzebanie zmarłych braci na terenie klasztoru, w krużgankach przylegających do wirydarza. Wiązało się to z symboliką Niebańskiej Jerozolimy. Wirydarz był traktowany jako mikrokosmiczna wizja raju, życia wiecznego. Na wirydarz prowadziło zwykle 12 par drzwi, bo symbolizowało 12 bram Jerozolimy. w tej chwili na nasz wirydarz nie ma aż tylu drzwi, ale historycznie możemy ich właśnie tyle zrekonstruować.
W poniedziałek (5 października) odbędzie się powtórny pochówek szczątków. Zostaną umieszczone w podziemiach kościoła, gdzie zwyczajowo grzebano opatów, również współcześnie. Spoczywają tam opaci dwaj poprzedni opaci Alberyk Siwek i Benedykt Matyjkiewicz.
Wąchock. Przygotowanie krypt na powtórny pochówek szczątków zakonników / Fot. Opactwo Cysterskie w Wąchocku
1 godzina temu













