
Spod archikatedry lubelskiej, prowadzona hasłem „Idźcie i głoście”, ruszyła dzisiaj 48. lubelska pielgrzymka na Jasną Górę. Wśród pielgrzymów znalazła się również, oznaczona tradycyjnie numerem 13, grupa świdnicka, której przewodnikiem jest ks. Andrzej Krasowski, proboszcz parafii pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła.
-Z naszej parafii wyruszyło około 40 pielgrzymów. To dużo. Dołączyli do nas pielgrzymi z innych parafii dekanatów świdnickiego i piaseckiego. Prowadzi nas piękne słowo o Piotrze, który chodził po wodzie. Nie lękamy się. Jak wpatrujemy się w Jezusa, to przejdziemy każdą wodę. Niesiemy ze sobą wiele intencji. Kiedy idziemy na pielgrzymkę, ktoś inny musi iść na operację, ktoś ma kryzys bądź inne trudności. I proszą: niech się ksiądz pomodli. Zawsze wydawało mi się, iż to ogromne ciężary, które zabieramy ze sobą w pielgrzymi szlak. Ale teraz myślę, iż te ciężary są błogosławieństwem, od którego rosną skrzydła. I im więcej niesiemy intencji trudnych, tym te skrzydła są większe. Takie ma się doświadczenie w naszym trudzie, jakby ktoś nam pomagał. Ktoś przez duże „K” – mówi ks. Andrzej Krasowski.
Na Jasną Górę pielgrzymka dotrze 14 sierpnia, po pokonaniu 320 kilometrów.

2 godzin temu











