Grypa nie odpuszcza. Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach wynika, iż w październiku w województwie świętokrzyskim odnotowano 86 zachorowań, w listopadzie 212, a w grudniu 2 645.
Dr n. med. Wojciech Przybylski, wojewódzki konsultant ds. zdrowia publicznego, kierownik oddziału pediatrycznego w Szpitalu Specjalistycznym w Końskich informuje, iż wzrost zachorowań występuje zarówno wśród dzieci, jak i osób dorosłych.
– Wśród dzieci jest bardzo dużo przypadków grypy. Widzimy, iż w ciągu zaledwie dwóch, trzech dni te objawy choroby przenoszą się na osoby dorosłe lub na odwrót: dorośli zgłaszają się do lekarza z gorączką, bólami mięśniowymi i okazuje się, iż to grypa. Wtedy musimy stosować profilaktykę, czyli podawać leki przeciwgrypowe dla całej rodziny przez 10 dni – mówi dr Wojciech Przybylski.
Specjalista podkreśla, iż szczyt zachorowań na grypę pozostało przed nami.
– Dobrym rozwiązaniem jest zaszczepienie się, bo epidemiolodzy przewidują, iż szczyt zachorowań będzie w lutym. Prognozy pogody mówią o tym, iż do połowy lutego będą duże mrozy, a później roztopy. Natomiast fala grypowa może być właśnie w okresie wiosennym, kiedy temperatura jest podwyższona i jest duża wilgotność. To czas, kiedy dzieci powrócą z ferii do przedszkoli oraz szkół i będą się wzajemnie zarażać – dodał dr Wojciech Przybylski.
W ciągu ostatnich kilku lat liczba osób chorych na grypę i infekcje grypopochodne w naszym regionie zwiększyła się pięciokrotnie. W 2023 roku Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kielcach odnotowała 1765 przypadków zachorowań, a w 2024 roku już prawie 8800.



1 godzina temu













