Szkoda, iż BAYERSYSTEM GKM przegrał u siebie derby z Pres Grupa Developerska Toruń 35:54. Grudziądzanie stracili po upadku Bastiana Pedersena, który ma złamaną łopatkę i dwa żebra

egrudziadz.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Szkoda, że BAYERSYSTEM GKM przegrał u siebie derby z Pres Grupa Developerska Toruń 35:54. Grudziądzanie stracili po upadku Bastiana Pedersena, który ma złamaną łopatkę i dwa żebra


Miejscowi żużlowcy robili co mogli, ale „Anioły” okazały się silniejsze. Kibice dopisali, był pełen stadion, ale rywale to jednak drużynowy mistrz Polski… Najważniejsze jest teraz zdrowie Bastiana Pedersena (GKM), który po upadku na torze trafił do szpitala.

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz poległ na swoim torze w derby z Pres Grupą Developerską Toruń.

W nocy, po szczegółowej diagnostyce, lekarze stwierdzili złamanie lewej łopatki i dwóch żeber. Przed godz 7.00 mógł opuścić szpital w Grudziądzu. Bastian Pedersen będzie dalej leczony w Danii. To oznacza kilka tygodni pauzowania w startach.

Jeszcze po 6. wyścigu GKM prowadził 19:17. Wygrał ten bieg Vadim Tarasienko uzyskując, jak się później okazało, najlepszy czas dnia 65,35. Za nim przyjechali Lambert, Dudek i Małkiewicz 3:3 (19:17).

To w 7. wyścigu pechowo upadł Bastian Pedersen (GKM). Duńczyk zaczepił o Duchińskiego i zderzył się z bandą. Dłuższy czas dochodził do siebie. Obolały wrócił do parkingu o własnych siłach. Wydawało się, iż nie będzie z nim tak źle, jednak diagnozy w szpitalu rozwiały optymistyczne nadzieje.

W powtórce 7. wyścigu Emil Sajfutdinow (Pres) był lepszy od Michaela Jepsena Jensena (GKM) i wygrał, co doprowadziło do remisu w meczu 21:21. Bardzo szybki tego dnia Vadim Tarasienko mógł odrobi stratę w 8. wyścigu, a przynajmniej utrzymać remis. Tarasienko prowadził zdecydowanie i zanosiło się na 3:3, jednak jak pech to pech. Nagle spadł łańcuch w motocyklu Tarasienki i na mecie było 0:5…

Stres nie pomagał grudziądzanom, do odrabiania strat rzucił się w 9. biegu Michael Jepsen Jensen, ale na 1. wirażu pojechał po zewnętrznej, co okazało się błędem, bo wyprzedzili go i Lambert, i Dudek.

Możliwe, iż grudziądzcy żużlowcy nie czuli się na swoim torze zbyt dobrze, gdyż był on przed meczem dłuższy czas przykryty plandeką, żeby go chronić przed deszczem. Nawierzchnia toru mogła się pod tym przykryciem zmienić, o czym mówił m.in. trener Bayersystem GKM-u Robert Kościecha.

WYNIKI:

BAYERSYSTEM GKM 35: 9. Michael Jepsen Jensen 3 (0,2,1,0), 10. Kevin Iwański-Helt nie startował, 11. Maksym Drabik 3+1 (1,1,1,0), 12. Max Fricke 11+1 (2,3,2,1,2,1), 13. Wadim Tarasienko 7+1 (1,3,d,3,t), 14. Bastian Pedersen 4 (3,1,w,ns), 15. Kevin Małkiewicz 7 (1,3,0,0,2,1), 16. Beau Bailey 0 (0)

PRES GRUPA DEVELOPERSKA TORUŃ 54: 1. Patryk Dudek 10+4 (3,1,2,2,2), 2. Robert Lambert 10+1 (0,2,3,3,2), 3. Norick Bloedorn 9+1 (2,2,2,0,3), 4. Mikkel Michelsen 6 (0,0,3,3), 5. Emil Sajfutdinow 13 (3,3,3,1,3), 6. Antoni Kawczyński 2 (0,2,0), 7. Mikołaj Duchiński 4 (2,1,1), 8. Nicolai Heiselberg nie startował.

Sędziował Krzysztof Meyze.

(Marz)

Idź do oryginalnego materiału