Szkoły zamykane z powodu mrozów. W Świnoujściu spokój dzięki feriom – nie ma paniki w magistracie

2 godzin temu

Silna fala mrozów, która objęła znaczną część kraju, zmusza samorządy i dyrektorów szkół do podejmowania trudnych decyzji organizacyjnych. W wielu powiatach uczniowie nie wrócili do szkół 2 lutego 2026 roku, a zajęcia zostały czasowo zawieszone w trosce o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Świnoujście bez nerwowych decyzji

W Świnoujściu sytuacja jest wyjątkowo spokojna. Na szczęście realizowane są tam ferie zimowe, co oznacza, iż magistrat i dyrektorzy szkół nie muszą podejmować nerwowych decyzji z dnia na dzień. Uczniowie już wcześniej mieli zaplanowaną przerwę w nauce, a miasto uniknęło chaosu organizacyjnego, z jakim mierzą się w tej chwili inne samorządy w Polsce.

Gdzie szkoły zostały zamknięte

W innych regionach kraju sytuacja jest znacznie bardziej napięta. Z powodu siarczystych mrozów oraz ostrzeżeń meteorologicznych, część szkół została zamknięta lub zawiesiła zajęcia dydaktyczne. Dotyczy to m.in.:

  • wybranych gmin w województwie warmińsko mazurskim
  • części powiatów w województwie podlaskim
  • niektórych samorządów w województwie mazowieckim w tym powiatu płońskiego

Decyzje podejmowane są lokalnie przez dyrektorów szkół w porozumieniu z organami prowadzącymi i służbami kryzysowymi.

Decyzje zapadają dzień wcześniej

Zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zapowiedziami meteorologicznymi, o zamknięciu szkół decyduje się najczęściej dzień wcześniej, po analizie prognoz pogody i realnych warunków w terenie. najważniejsze znaczenie mają nie tylko temperatury sięgające kilkunastu stopni poniżej zera, ale również stan dróg, dostępność transportu szkolnego oraz bezpieczeństwo dzieci dojeżdżających z odległych miejscowości.

Samorządy podkreślają, iż nie jest to decyzja wygodna ani popularna, ale konieczna. Jak wskazują urzędnicy i dyrektorzy szkół, zdrowie i życie uczniów jest ważniejsze niż realizacja planu lekcji.

Mróz wymusza elastyczność

Obecna sytuacja pokazuje, jak duże znaczenie ma elastyczność w zarządzaniu oświatą w czasie ekstremalnych warunków pogodowych. Tam, gdzie ferie zimowe już trwają, problem praktycznie nie istnieje. W innych częściach kraju każdy kolejny dzień mrozu oznacza konieczność szybkich decyzji, często podejmowanych pod presją czasu i prognoz IMGW.

Na razie nie ma sygnałów o wprowadzeniu ogólnopolskiego zawieszenia zajęć. Wszystko wskazuje na to, iż lokalne decyzje będą zapadały z dnia na dzień, w zależności od rozwoju sytuacji pogodowej.

Czy w Polsce da się jeszcze leczyć na NFZ? To pytanie przestało być żartem

Idź do oryginalnego materiału