Wydarzeniem 21. kolejki Orlen Superligi jest oczywiście niedzielna "święta wojna" pomiędzy drużynami z Płocka i Kielc, ale sobotni mecz w Ostrowie pomiędzy Rebud KPR-em Ostrovią a KGH-em Chrobrym Głogów śmiało można także określić mianem szlagieru czołowych drużyn tabeli.
W pierwszym meczu obu drużyn w Głogowie Chrobry wygrał różnicą zaledwie bramki - 32:31. w tej chwili zespoły te sąsiadują w tabeli. Rebud KPR Ostrovia z 37 punktami zdobytymi w 18 meczach jest czwarta. KGHM Chrobry, choć ma jedno rozegrane spotkanie więcej, traci do ostrowian 4 punkty i zajmuje piąte miejsce. jeżeli wygra zespół trenera Kima Rasmussena, znacznie przybliży się do zajęcia w najgorszym przypadku czwartej pozycji przed fazą play-off. Obie drużyny znają się doskonale. Nieco ponad miesiąc temu zagrały w finale towarzyskiego turnieju o Puchar Prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego. Wówczas mocno osłabiona Rebud KPR Ostrovia wygrała 29:27, choć do przerwy prowadziła choćby 17:11. W poprzedniej kolejce mistrz kraju, Orlen Wisła Płock, przerwał zwycięską passę ostrowian.
W sobotę o 15:00 biało-czerwone pasiaki chcą wrócić do wygrywania i sięgnąć po arcyważne trzy punkty.
na fot. Nieco ponad miesiąc temu w Ostrowie Rebud KPR Ostrovia pokonała Chrobrego w meczu sparingowym. Oby podobnie było w lidze
Autor:




















