Świat fanów kultowego serialu „Buffy: Postrach wampirów” pogrążył się w żałobie. Dotarła smutna wiadomość o śmierci jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów tej produkcji. Informacja pojawiła się nagle i błyskawicznie obiegła media.

fot. Warszawa w Pigułce
Odszedł aktor znany milionom widzów
Nie żyje Nicholas Brendon, który wcielał się w postać Xandera Harrisa. Był jednym z głównych bohaterów serialu i pojawił się niemal we wszystkich odcinkach.
Miał 54 lata.
Jak przekazali jego bliscy, aktor odszedł spokojnie we śnie.
„Z wielkim bólem dzielimy się wiadomością o śmierci naszego brata i syna” – napisano w oficjalnym oświadczeniu.
Serial, który stał się fenomenem
„Buffy: Postrach wampirów” zadebiutował w 1997 roku i gwałtownie zdobył ogromną popularność na całym świecie, również w Polsce.
Historia młodej pogromczyni wampirów przyciągała przed telewizory miliony widzów. Główną rolę zagrała Sarah Michelle Gellar, która dzięki tej produkcji zrobiła międzynarodową karierę.
Serial zakończył się w 2003 roku, ale jego wpływ na popkulturę jest widoczny do dziś.
Xander – postać, której nie da się zapomnieć
Postać Xandera była jednym z filarów całej historii. To zwykły chłopak, który mimo braku nadprzyrodzonych mocy stawał ramię w ramię z bohaterami w walce ze złem.
Dla wielu widzów był najbliższą i najbardziej „ludzką” postacią w całej serii.
Trudne lata poza ekranem
Choć Brendon zdobył rozpoznawalność dzięki roli w serialu, jego życie prywatne nie było łatwe.
W ostatnich latach zmagał się z poważnymi problemami. Media wielokrotnie informowały

1 godzina temu

![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [22-3-2026]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-15-3-2026-1774177182.jpg)









