Szok już na początku hitu Legia – Lech! Kolejorz wygrywa w Warszawie!

1 godzina temu

Niedzielny klasyk 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpoczął się o godzinie 17:30 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie. Starcie odwiecznych rywali zapowiadało ogromne emocje, jednak dla kibiców Lecha już pierwsze minuty przyniosły poważny powód do zmartwień.

W 10. minucie Mikael Ishak znalazł się na murawie na połowie Legii, sygnalizując problemy z nogą. Na boisko natychmiast wezwano sztab medyczny. Choć Szwed podniósł się i samodzielnie opuścił murawę, nie był w stanie kontynuować gry.

Cztery minuty później zastąpił go Yannick Agnero, a opaskę kapitana przejął Antoni Kozubal.

Ishak zszedł z kontuzją, a jego zmiennik trafił do siatki!

Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron piłkarze obu zespołów rozpoczęli walkę o przełamanie wyniku.

W 57. minucie na prowadzenie wyszedł Lech Poznań. Do siatki trafił Yannick Agnero, czyli zawodnik, który pojawił się na boisku po wymuszonej kontuzją zmianie Ishaka.

Legia nie zamierzała jednak odpuszczać. W 75. minucie wyrównującą bramkę zdobył Bogdan Viunnyk, przywracając nadzieję gospodarzom.

Decydujący cios zadali jednak Poznaniacy. W 87. minucie Luis Palma pokonał bramkarza Legii, zapewniając Kolejorzowi prowadzenie 2:1.

Wynik nie uległ już zmianie i Lech wywiózł z Warszawy komplet punktów.

Co z kontuzją Ishaka? Lech ma powody do niepokoju

Mimo zwycięstwa w Warszawie sztab szkoleniowy Kolejorza musi zmierzyć się z kolejnym problemem kadrowym.

Pierwsze obserwacje sugerują, iż Ishak mógł doznać urazu mięśniowego uda. Nie wiadomo jednak, czy problem dotyczy mięśnia dwugłowego, czy czworogłowego. Na oficjalną diagnozę trzeba poczekać do przeprowadzenia szczegółowych badań.

Pewnym pocieszeniem może być fakt, iż Szwed opuścił boisko o własnych siłach. Na ten szczegół zwracał uwagę komentujący mecz w TVP Sport Mateusz Borek.

Ewentualna dłuższa przerwa kapitana byłaby szczególnie dotkliwa dla Lecha. W obecnym sezonie 33-letni napastnik rozegrał 17 spotkań, zdobył pięć bramek i zanotował cztery asysty.

Kolejne osłabienie w drużynie Frederiksena

Sytuacja kadrowa Lecha już przed wyjazdem do Warszawy była trudna. Z powodu problemów zdrowotnych w spotkaniu nie mogli uczestniczyć Alex Douglas, Ali Gholizadeh, Robert Gumny, João Moutinho, Wojciech Mońka oraz Allahyar Sayyadmanesh.

Teraz do grona zawodników wymagających opieki medycznej może dołączyć również Ishak.

Problemy nie ominęły także Legii. W 29. minucie z powodu urazu boisko opuścił Rafał Adamski.

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:2

Bramki:

  • 0:1 – Yannick Agnero (57′)
  • 1:1 – Bogdan Viunnyk (75′)
  • 1:2 – Luis Palma (87′)

Lech Poznań wraca więc ze stolicy z niezwykle cennym zwycięstwem. Teraz jednak uwaga kibiców i sztabu szkoleniowego skupi się na stanie zdrowia Mikaela Ishaka i tym, czy kapitan Kolejorza będzie gotowy do gry w kolejnych spotkaniach.

Idź do oryginalnego materiału