Szokująca pomyłka w Polsce. Zamknęli niewłaściwy basen, a ludzie kąpali się w wodzie z groźną bakterią

2 godzin temu

Mieszkańcy Tarnowa są wstrząśnięci po ujawnieniu poważnej pomyłki związanej z badaniami wody w miejskich basenach. W jednym z obiektów wykryto niebezpieczną bakterię legionelli, jednak przez błąd w oznaczeniu próbek zamknięto zupełnie inny basen. W tym czasie z obiektu, w którym znajdowało się skażenie, normalnie korzystali ludzie.

Fot. Pixabay

Do zdarzenia doszło w Tarnowie w województwie małopolskim. Jak poinformował Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, błąd wynikał z pomyłki przy oznaczaniu próbek wody pobranych z dwóch różnych basenów.

W efekcie decyzje sanitarne podjęto na podstawie nieprawidłowych danych.

Zamknięto niewłaściwy basen

Początkowo zamknięty został basen w Miejskim Domu Sportu przy ulicy Traugutta. Decyzję podjęto po informacji o wykryciu bakterii legionelli w wodzie.

Po dokładnym sprawdzeniu okazało się jednak, iż próbki zostały błędnie opisane przez pracownika zewnętrznego laboratorium wykonującego badania na zlecenie ośrodka sportowego.

W rzeczywistości skażenie dotyczyło innego obiektu.

Basen ponownie otwarto

Po wykryciu pomyłki sanepid zdecydował o ponownym otwarciu basenu przy ulicy Traugutta. Stało się to 5 marca w godzinach popołudniowych.

Jednocześnie nakazano zamknięcie basenu przy ulicy Piłsudskiego 30, gdzie faktycznie mogła znajdować się bakteria legionelli.

Obiekt pozostanie nieczynny do czasu uzyskania nowych wyników badań potwierdzających bezpieczeństwo wody.

Ludzie mogli korzystać ze skażonej wody

Największe obawy budzi fakt, iż w czasie, gdy obiekt powinien być zamknięty, korzystali z niego mieszkańcy.

Nie wiadomo jeszcze, czy bakteria znajdowała się bezpośrednio w wodzie basenowej, czy w instalacji prysznicowej. Legionella najczęściej rozwija się w ciepłej wodzie zalegającej w instalacjach.

To właśnie w takich warunkach bakteria może się gwałtownie namnażać.

Groźna bakteria

Legionella może wywołać chorobę legionistów, czyli ciężkie zapalenie płuc. W niektórych przypadkach choroba przebiega bardzo poważnie i wymaga hospitalizacji.

Najbardziej narażone są osoby starsze oraz osoby z osłabionym układem odpornościowym.

Na razie nie pojawiły się informacje o osobach, które zachorowały po korzystaniu z tarnowskiego basenu.

Mieszkańcy żądają wyjaśnień

Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze osób, które korzystały z basenu w czasie, gdy obiekt powinien być zamknięty.

Internauci pytają między innymi o to, czy przeprowadzone zostaną dodatkowe badania oraz kto poniesie odpowiedzialność za pomyłkę.

Część mieszkańców obawia się również o swoje zdrowie.

Co to oznacza dla mieszkańców

Służby sanitarne prowadzą w tej chwili dalsze działania związane z kontrolą jakości wody w obiektach sportowych. Zamknięty basen pozostanie nieczynny do czasu uzyskania nowych wyników badań.

Eksperci przypominają jednocześnie, iż takie sytuacje wymagają szczególnej ostrożności i dokładnych procedur laboratoryjnych.

Podsumowanie

Pomyłka przy oznaczaniu próbek wody doprowadziła do zamknięcia niewłaściwego basenu i stworzyła poważne obawy wśród mieszkańców Tarnowa. Sprawa budzi wiele pytań o odpowiedzialność i bezpieczeństwo osób korzystających z miejskich obiektów sportowych. Władze zapowiadają dalsze wyjaśnienia i kontrolę sytuacji.

Idź do oryginalnego materiału