Szpital chce zmienić sposób działania SOR-u. Koniec z zewnętrznymi spółkami lekarskimi?

5 dni temu

Szpitalny Oddział Ratunkowy w Gnieźnie może w najbliższych miesiącach przejść istotne zmiany organizacyjne. Dyrekcja Szpitala Pomnik Chrztu Polski zdecydowała o ogłoszeniu konkursu na zabezpieczenie lekarskie SOR-u, ale tym razem poszukiwani są lekarze, którzy mają pracować bezpośrednio dla szpitala, a nie za pośrednictwem zewnętrznych spółek. Dyrektor Filip Waligóra mówi wprost: dotychczasowa formuła, funkcjonująca od kilku lat, jego zdaniem się wyczerpała.

SOR z lekarzami zatrudnianymi bezpośrednio przez szpital

Decyzja o ogłoszeniu konkursu jest jednym z elementów większego planu zmian w organizacji obsługi pacjentów. Dyrekcja chce przyjrzeć się temu, jak wygląda droga pacjenta trafiającego do szpitala – zarówno tego, który przychodzi ze skierowaniem lub bez niego, jak i osoby korzystającej z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej czy właśnie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jak wyjaśnia dyrektor Filip Waligóra, szczególna uwaga została poświęcona funkcjonowaniu SOR-u.

Można powiedzieć, iż ta formuła funkcjonowania SOR-u w ten sposób się wyczerpała. Po prostu na ten czas ona się nie sprawdza już – mówi dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski.

Chodzi o model, w którym od kilku lat – co najmniej od 2021 roku – obsługę lekarską SOR-u zapewniały zewnętrzne spółki. W tym okresie zmieniały się podmioty świadczące te usługi.

Teraz dyrekcja chce spróbować innego rozwiązania. Ogłoszony konkurs ma wyłonić lekarzy, którzy będą związani bezpośrednio ze szpitalem.

Podjąłem decyzję o rozpisaniu konkursu, gdzie poszukujemy już bezpośrednio lekarzy, którzy nie będą zatrudnieni przez podmioty zewnętrzne, ale przez szpital bezpośrednio – tłumaczy Filip Waligóra.

Lekarze już pytają o pracę

Na razie trudno przesądzić, jaki będzie efekt konkursu. Termin składania ofert upływa 27 sierpnia, jednak dyrektor przekazuje, iż bardzo gwałtownie pojawiły się sygnały zainteresowania ze strony lekarzy. To istotna informacja w kontekście planowanej zmiany. Dyrekcja nie zakłada bowiem wyłącznie reorganizacji istniejącego modelu, ale chce docelowo budować funkcjonowanie SOR-u w ramach struktur samego szpitala.

Zamierzenie jest takie, iż chcemy ten SOR budować w strukturach szpitala – zapowiada dyrektor.

SOR także miejscem szkolenia przyszłych lekarzy?

Na zmianach kadrowych plany dyrekcji się jednak nie kończą. Jednym z celów jest również stworzenie na SOR-ze miejsca akredytacyjnego dla lekarzy odbywających specjalizację. Jak wskazuje Filip Waligóra, Szpitalny Oddział Ratunkowy jest w tej chwili jednym z niewielu miejsc w gnieźnieńskiej placówce, gdzie nie ma rezydentów ani miejsc szkoleniowych.

Jest to praktycznie jedyny oddział, może poza noworodkami, gdzie nie mamy rezydentów, nie mamy miejsc szkoleniowych – mówi.

Jeżeli plan uda się zrealizować, SOR mógłby więc nie tylko zmienić model zabezpieczenia lekarskiego, ale również stać się miejscem szkolenia kolejnych lekarzy.

Zmiany mają objąć nie tylko SOR

Dyrekcja szpitala podkreśla jednak, iż konkurs na lekarzy jest tylko jednym z elementów większego procesu. Celem jest również uporządkowanie sposobu obsługi pacjentów, którzy trafiają do szpitala w różnych trybach. Chodzi zarówno o osoby kierowane do placówki przez lekarzy, jak i pacjentów zgłaszających się samodzielnie. Analizowane jest także funkcjonowanie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz relacja pomiędzy poszczególnymi miejscami, do których trafiają pacjenci.

Teraz jako tutaj sobie zadanie zarządcze w szpitalu postawiliśmy taki cel, żeby trochę przeorganizować, trochę zmienić kwestie obsługi pacjenta, który przychodzi do szpitala – wyjaśnia Filip Waligóra.

Dyrektor zaznacza, iż analizy dopiero się rozpoczęły. Nie są więc jeszcze znane wszystkie szczegóły docelowego modelu.

Dyrekcja analizuje skargi pacjentów

Jednym z punktów odniesienia mają być również uwagi osób korzystających ze szpitala. Filip Waligóra przyznaje, iż analizowane są zgłaszane skargi i problemy dotyczące funkcjonowania placówki. Jednocześnie zaznacza, iż nie każda oczekiwana przez pacjentów zmiana będzie możliwa do przeprowadzenia w taki sposób, aby zadowolić wszystkich.

Trzeba mieć świadomość, iż nigdy nie będzie tak, jakby to osoby sobie wymarzyły – mówi dyrektor.

Jak dodaje, nie oznacza to jednak braku działań. Według niego obecny moment jest właśnie czasem na przeanalizowanie funkcjonowania poszczególnych elementów szpitala i wprowadzenie zmian tam, gdzie jest to potrzebne.

Kluczowe będą najbliższe tygodnie

Jedną z najważniejszych kwestii pozostaje w tej chwili wynik konkursu na lekarzy SOR-u. Od tego, ilu lekarzy zdecyduje się na bezpośrednią współpracę ze szpitalem, będzie w dużej mierze zależało, jak gwałtownie i w jakim zakresie uda się przeprowadzić planowaną reorganizację.

Przyszły tydzień będzie kluczowy, jak będziemy wiedzieć, jaką załogą dysponuję – zapowiada Filip Waligóra.

Zmiana modelu funkcjonowania SOR-u może być więc jednym z ważniejszych elementów reorganizacji Szpitala Pomnik Chrztu Polski. Dyrekcja chce odejść od wieloletniego modelu opartego na zewnętrznych spółkach lekarskich i stworzyć zespół bezpośrednio związany ze szpitalem. Jednocześnie zapowiada dalszą pracę nad sposobem obsługi pacjentów oraz możliwością utworzenia miejsc szkoleniowych dla rezydentów.

Na konkretną ocenę efektów trzeba będzie jednak poczekać do zakończenia konkursu i poznania jego wyników.

Idź do oryginalnego materiału