Szpital na Podhalu bije na alarm. "Tylko w pierwszym kwartale, ratując pacjentów, zadłużyliśmy się na 500 tys. zł"
Zdjęcie: Podhalański Szpital Specjalistyczny w Nowym Targu
— To będą niestety bardzo trudne i bolesne decyzje — mówi Marek Wierzba, dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. Przez nowe decyzje Ministerstwa Zdrowia i NFZ szpital i powiat nowotarski będą musiały podjąć decyzję — leczyć pacjentów i zadłużać szpital na ogromne pieniądze, czy odprawiać ludzi z kwitkiem.

7 godzin temu









