Szpital Specjalistyczny Ducha Świętego w Sandomierzu przystąpił do ogólnopolskiego protestu szpitali powiatowych przeciwko systemowym oszczędnościom w ochronie zdrowia.
O godzinie 11.45 personel medyczny ubrany w ciemne ubrania wyszedł przed budynek na minutę ciszy. W tym gronie była Beata Wiater, zastępca dyrektora szpitala powiatowego, która powiedziała, iż ta symboliczna cisza wyraża stosunek do obecnej sytuacji w służbie zdrowia.
Podkreśliła, iż umowa podpisana w grudniu ub. roku z NFZ była zupełnie inna, za nadwykonania miały być zwrócone pieniądze, a teraz fundusz proponuje m.in. 60 proc. zwrotu za kolonoskopie, a 50 proc. za gastroskopię.
– My możemy wykonywać te nadwykonania i to tyle ile damy radę, ale solidaryzujemy się z pacjentami, bo chcemy, żeby oni mieli zapewnioną diagnostykę, aby potem nie wydawać pieniędzy na ich leczenie. Nasz szpital ma nadwykonania i dopłacamy do nich, są potworne kolejki na badania, a to, co się teraz dzieje znacząco wydłuży oczekiwanie na wolne terminy – dodała.
Lekarz Irena Łabudzka wzięła udział w proteście, żeby zamanifestować, iż z usługami medycznymi jest coraz gorzej, co odczuwają to pacjenci i kadra medyczna.
– Dotyczy to ograniczenia dostępu do świadczeń, do badań obrazowych, są ogromne kolejki. Jak pacjent nie może się dostać z poradni na tomograf albo na rezonans, to przyjdzie na SOR i coś trzeba z nim zrobić, więc nasi lekarze dyżurni są ogromnie przeciążeni – stwierdziła.
Na budynku Szpitala Specjalistycznego w Sandomierzu zawisły czarne flagi na znak protestu.


1 godzina temu


![Dramat w piwnicy. 25 strażaków w akcji, są ranni, ucierpiał też kot! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pozar_czarnotrzew.jpg)








