Już na wstępie należy wspomnieć, iż sytuacja sanockiego szpitala stanowi smutne odzwierciedlenie sytuacji wielu podkarpackich placówek zdrowotnych. Władze szpitala już od dłuższego czasu wskazują, iż źródła problemu tkwią w takich czynnikach jak systemowe niedofinansowanie świadczeń, wzrost kosztów wynagrodzeń, wykonywanie świadczeń ponadlimitowych oraz trudności finansowe dotykające cały sektor publicznej ochrony zdrowia.
Ponad 218 mln zł zobowiązań
Dane, które pojawiły się w przygotowanym przez Płaziaka raporcie są alarmujące. Według stanu na dzień 31 maja 2026 r., łączne zobowiązania SP ZOZ w Sanoku miały wynieść już ponad 218,1 mln zł. Spośród tej kwoty nieco ponad 59 mln zł stanowiły zobowiązania wymagalne, czyli takie, których termin płatności już upłynął.
Samo saldo zaciągniętych pożyczek wyniosło ponad 100,6 mln zł. Zobowiązania dotyczyły tak kluczowych dziedzin jak opłaty ZUS, a także koszty leków i materiałów medycznych oraz sprzętu.
Zgodnie z przeprowadzonym przez Roberta Płaziaka audytem, zobowiązania wobec ZUS-u sięgają już blisko 55,8 mln zł, z czego ponad 21,5 mln zł było już wymagalne. W przypadku leków i materiałów medycznych natomiast zobowiązania wyniosły prawie 16 mln zł. Z kolei zadłużenie wynikające z zakupu sprzętu medycznego wyniosło ponad 14,3 mln zł.
Płaziak nie pozostawia wątpliwości co do swojej oceny.
– Sytuacja finansowa jest katastrofalna – napisano w audycie.
W innym miejscu dokumentu wskazano, iż problemy pogłębiały się w latach 2022–2026. Dla przykładu, sprawozdanie finansowe za 2024 r. wykazało stratę netto w wysokości blisko 39,9 mln zł. Tym samym, dalsze funkcjonowanie jednostki w obecnym modelu może być, zagrożone bez podjęcia natychmiastowych działań.
Audytor krytykuje finanse, zarządzanie i nadzór
Przeprowadzony przez Płaziaka audyt zawiera bardzo ostrą ocenę działalności SP ZOZ w Sanoku w zakresie finansów, organizacji i planowania. Jego autor wskazuje na wieloletnie pogłębianie się problemów, wysokie zadłużenie, rosnącą presję na płynność finansową i niewystarczające działania naprawcze.
Według audytu, ok. 96,8 proc. przychodów pochłaniają koszty osobowe. Łączną wartość tych kosztów oszacowano na ponad 160,4 mln zł.
– Jednostka znajduje się w stanie krytycznym – przy obecnej strukturze kosztów i finansowania nie jest zdolna do samobilansowania działalności, ponieważ koszty osobowe pochłaniają niemal całość przychodów, a poziom zobowiązań przekracza możliwości ich obsługi – czytamy w przygotowanym na podstawie audytu planie naprawczym.
Autor raportu wskazuje również na problemy z systemem informacji zarządczej, opóźnienia w dostarczaniu kierownictwu danych finansowych oraz brak odpowiednio szybkiej reakcji na pogarszającą się sytuację.
W raporcie pojawia się także zarzut dotyczący nadzoru sprawowanego w poprzednich latach przez podmiot tworzący. Zdaniem autora audytu brak skutecznej reakcji doprowadził do utrwalenia niekorzystnych trendów finansowych.
Trzeba jednak zaznaczyć, iż przygotowany przez Płaziaka audyt napotkał na pewne ograniczenia. Jego autor przyznaje, iż nie otrzymał pełnego zestawu potrzebnej dokumentacji. W raporcie wskazał, iż część przekazanych materiałów miała charakter doraźny, była przygotowana w różnych formatach i okresach, przez co nie wszystkie informacje uznał za w pełni pewne.
Plan naprawczy zakłada radykalne działania
Przygotowany na podstawie audytu plan naprawczy zakłada, iż samo zwiększenie efektywności już nie wystarczy. Jego celem jest krótkoterminowe zbilansowanie jednostki, zatrzymanie wzrostu zadłużenia i stabilizacja płynności do października bieżącego roku.
W pierwszej kolejności zaproponowano uruchomienie finansowania pomostowego w wysokości około 40–60 mln zł lub dokapitalizowanie jednostki przez podmiot tworzący. Plan przewiduje również renegocjację terminów spłat i częściowe „zamrożenie” zobowiązań.
Autor planu proponuje też zamrożenie wzrostów wynagrodzeń, renegocjację części kontraktów, ograniczenie nadmiarowych dyżurów oraz redukcję zatrudnienia o 10-15 proc. w obszarach uznanych za nadmiarowe.
Dokument zakłada również przegląd rentowności oddziałów, a choćby ograniczenie lub czasowe zawieszenie najmniej efektywnych zakresów działalności. Jednocześnie proponowane jest zwiększenie liczby świadczeń nielimitowanych, rozwój działalności komercyjnej, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz psychiatrii.
Celem miałoby być obniżenie miesięcznych kosztów operacyjnych o 15–20 proc. i zwiększenie przychodów o 5–10 proc.
Stanowisko Szpitala i Powiatu
W dniu 13 lipca nasza redakcja przesłała na adresy mailowe SP ZOZ w Sanoku oraz Starostwa Powiatowego w Sanoku prośbę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Ile w tej chwili wynosi zadłużenie SP ZOZ w Sanoku?
2. Jak odnoszą się Państwo do zarzutów autora audytu dotyczących niewystarczających działań naprawczych oraz braku skutecznego nadzoru nad sytuacją finansową szpitala w poprzednich latach?
3. Czy obecna sytuacja finansowa szpitala może przełożyć się na redukcję zatrudnienia?
4. Czy obecna sytuacja finansowa w jakikolwiek sposób zagraża ciągłości udzielania świadczeń pacjentom? Jaka jest rozważana przyszła forma organizacyjna szpitala?
Na dzień 17 lipca redakcja nie otrzymała jeszcze odpowiedzi na przesłane pytania ani stanowiska w tej sprawie. Gdy tylko takie informacje do nas trafią, uzupełnimy materiał o odpowiedź szpitala.

4 godzin temu



![Nowoczesność wkracza do szpitala Żeromskiego. Inwestycja warta 15 mln zł [ZDJĘCIA]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/07/740070531_1543974407744371_95399239658628771_n-432x576.jpg)










