Wyjazd do sanatorium można przyśpieszyć korzystając z tzw. puli zwrotów, gdzie trafiają skierowania pacjentów, którzy z różnych przyczyn zrezygnowali z wyjazdu.
Wyjazd do sanatorium nie zawsze musi oznaczać wielomiesięczne oczekiwanie. W określonych sytuacjach możliwe jest znaczące skrócenie czasu wyjazdu, choćby do kilku dni, dzięki wykorzystaniu tzw. puli zwrotów. Trafiają do niej miejsca po pacjentach, którzy z różnych przyczyn zrezygnowali z wcześniej przyznanego leczenia uzdrowiskowego.
Z takiej możliwości najczęściej korzystają osoby, dla których najważniejsze jest szybkie rozpoczęcie rehabilitacji lub leczenia. W 2025 roku z leczenia uzdrowiskowego skorzystało ponad 40 tysięcy mieszkańców Dolnego Śląska, a część z nich wyjechała znacznie wcześniej niż wynikałoby to z pierwotnego terminu. Dotyczy to przede wszystkim przypadków, gdy ktoś zrezygnował z wyjazdu z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia, ale zdarzają się również sytuacje związane z życiem prywatnym czy obowiązkami zawodowymi.
Standardowy czas oczekiwania na leczenie uzdrowiskowe dla dorosłych w regionie wynosi w tej chwili około ośmiu miesięcy. Jednocześnie system umożliwia jego skrócenie, o ile pacjent wyrazi gotowość do szybkiego wyjazdu. W praktyce oznacza to konieczność pozostawania w stałym kontakcie i dyspozycyjności, ponieważ propozycja wyjazdu może pojawić się z krótkim wyprzedzeniem.
– Część osób rezygnuje z przyznanego leczenia sanatoryjnego. Zwykle dzieje się tak z powodów zdrowotnych, np. niespodziewanej choroby, rzadziej z przyczyn osobistych jak np. sytuacja rodzinna lub zobowiązania zawodowe. Miejsca te trafiają do tzw. puli zwrotów i są przydzielane następnym osobom oczekującym na wyznaczenie terminu, a jeżeli do wyjazdu zostało kilka czasu trafiają do tych, którzy powiadomili Fundusz, iż są zainteresowani szybkim wyjazdem – powiedziała Anna Szewczuk-Łebska, rzeczniczka dolnośląskiego NFZ.
Aby skorzystać z tej możliwości, należy złożyć odpowiedni wniosek do Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, podając numer skierowania oraz aktualny numer telefonu. Można to zrobić zarówno drogą tradycyjną, jak i elektroniczną. Istotne jest jednak, aby zgłoszenie nastąpiło dopiero po potwierdzeniu kwalifikacji do leczenia, ale jeszcze przed wyznaczeniem konkretnego terminu i miejsca pobytu.
– Podstawą do wyjazdu na leczenie uzdrowiskowe jest skierowanie wystawione przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, czyli takiego, który ma podpisaną umowę z NFZ. Najczęściej jest to lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Lekarz dołącza do niego aktualne wyniki badań, a jeżeli pacjent w ciągu ostatnich 3 miesięcy był hospitalizowany także wypis ze szpitala. Bierze przy tym pod uwagę aktualny stan zdrowia, wskazania lub przeciwwskazania zdrowotne oraz potencjalny wpływ leczenia uzdrowiskowego na stan zdrowia. Skierowanie jest teraz elektroniczne, więc nie trzeba już dostarczać go osobiście do Funduszu. – wskazuje rzeczniczka.
W praktyce oznacza to, iż pozostaje oczekiwanie na kontakt ze strony Funduszu. Brak telefonu nie oznacza odrzucenia wniosku, ale jedynie brak dostępnego miejsca odpowiadającego profilowi leczenia pacjenta. jeżeli jednak takie miejsce się pojawi, wyjazd do sanatorium może nastąpić znacznie szybciej, niż wynikałoby to z pierwotnej kolejki.

2 godzin temu







![Tarnów świętował Dzień Świadomości Autyzmu [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/03/niebieski-marsz-fot.-Artur-Gawle0026.jpg)





