Szybka kolej budzi opór rolników

bejsment.com 1 godzina temu

Setki mieszkańców Quebecu protestowały przeciw planowanej linii szybkiej kolei, która ma połączyć Toronto z Quebec City. Największe obawy mają rolnicy, których gospodarstwa mogą znaleźć się na trasie nowego połączenia.

Demonstracja odbyła się w sobotę w Rigaud, między Ottawą a Montrealem. Protestujący przekonywali, iż budowa torów może podzielić gospodarstwa, utrudnić dojazd do pól i zwiększyć koszty prowadzenia działalności.

Jedną z uczestniczek była rolniczka Karine Bercier. W kwietniu otrzymała pisma dotyczące dostępu do należącej do jej rodziny ziemi.

– Zorientowaliśmy się, iż 3000 akrów, które posiadamy, znajduje się w korytarzu – powiedziała.

Jej zdaniem przecięcie gospodarstwa linią kolejową oznaczałoby konieczność korzystania z objazdów oraz dodatkowe wydatki, które mogą zagrozić opłacalności produkcji.

Protest odbył się kilka dni po informacji, iż odpowiedzialna za projekt spółka Alto kupiła pierwszą nieruchomość znajdującą się w analizowanym korytarzu przyszłej kolei.

Plan zakłada budowę szybkiej linii łączącej Toronto z Quebec City przez m.in. Ottawę i Montreal. Rozważane są również przystanki w Laval i Trois-Rivières. Pierwszym budowanym odcinkiem ma być trasa między Ottawą a Montrealem.

Alto przekonuje, iż projekt połączy najważniejszy gospodarczo region Kanady, zamieszkany przez około 17 mln ludzi. To 41 proc. ludności kraju, a region odpowiada za ponad 40 proc. kanadyjskiego PKB.

Przeciwnicy inwestycji kwestionują jednak nie tylko jej wpływ na gospodarstwa, ale również koszty i prognozy dotyczące liczby pasażerów.

W sobotę w Rigaud w prowincji Quebec setki osób zebrały się na wiecu przeciwko budowie kolei dużych prędkości.

Ian Lee z Carleton University uważa, iż koszty budowy mogą być znacznie wyższe od zakładanych, a przewidywana liczba podróżnych – zawyżona.

Protest poparł również lider Konserwatywnej Partii Quebecu Éric Duhaime, który przekonywał, iż inwestycja może doprowadzić do utraty części żyznych gruntów rolnych.

Opór pojawia się także po stronie samorządów. W czerwcu rada United Counties of Prescott-Russell odmówiła udostępnienia należących do hrabstw terenów do badań związanych z wyborem przebiegu trasy.

Ostateczny przebieg linii nie został jeszcze ustalony.

Idź do oryginalnego materiału