Szybko poszło. Widzew odpada z Pucharu Polski

1 godzina temu

Koniec przygody

Widzew Łódź w środowy wieczór rozpoczął rywalizację w tegorocznej edycji Pucharu Polski. W pierwszej rundzie Łodzianie podejmowali u siebie Koronę Kielce. To rywal, który w ostatnim czasie jest zmorą Widzewskiej drużyny. Koroniarze wygrali sześć ostatnich spotkań z RTS-em. Ostatni raz zrobili to trzy tygodnie temu.

Każda seria musi się jednak kiedyś skończy i wszyscy w Łodzi liczyli, iż wydarzy się to właśnie teraz. Pierwsza połowa pucharowego starcia zaczęła się lepiej dla Kielczan. Niezła okazję miał Fassbender - kat Łodzian z ostatniego spotkania obu drużyn. Niemiec strzelił wtedy dwa gole. Teraz świetnie interweniował Steve Kapuadi.

Później dobrze wyglądali gracze Widzewa. Strzałów z dystansu próbowali Alvarez i Kornvig, a Bergier trafił w słupek. Kilkukrotnie było gorąco w polu karnym Koroniarzy. Zupełnie niewidoczny był za to Stipe Biuk, nowy skrzydłowy czerwono-biało-czerwonych. Aż do 45. minuty, gdy strzelił w słupek. Do dobitki dopadł Bergier i trafił do siatki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną.

W drugiej połowie goście nie stwarzali długi czas żadnego zagrożenia. Widzewiacy marnowali za to swoje okazje. Niestety, na prowadzenie wyszli Kielczanie. Wydarzyło się to w 73. minucie gry. Piłkę do siatki głową skierował Bąk. Widzew rzucił się ataku, był bardzo blisko wyrównania, ale nic z tego. Już dawno przygoda Widzewa w Pucharze Polski nie skończyła się tak szybko. Korona wygrała siódmy mecz z rzędu z RTS-em. Teraz przed drużyną z Piłsudskiego domowe starcie z Radomikiem.

Widzew Łódź - Korona Kielce 0:1

0:1 - Daniel Bąk 73.

Widzew: Veljko Ilić - Marcel Krajewski, Przemysław Wiśniewski, Steve Kapuadi, Marcel Krajewski - Stipe Biuk (Karol Świderski 64'), Fran Alvarez, Lindon Selahi (Giannis Papanikolaou 64'), Emil Kornvig (Darian Males 81'), Mariusz Fornalczyk - Sebastian Bergier.

Korona: Rafał Mamla - Norbert Barczak, Slobodan Rubezić, Ariel Mosór, Marcel Pięczek (Konrad Matuszewski 71') - Kamil Jakubczyk, Martin Remacle (Ondrej Lingr 60'), Patrik Hellebrand - Stjepan Davidović (Konrad Ciszek 71'), Mariusz Stępiński (Daniel Bąk 71'), Morgan Fassbender (Constantinos Soteriou 81').

Idź do oryginalnego materiału