Szymon wygrał walkę o życie. Pomóżmy mu teraz wrócić do domu

mylomza.pl 21 godzin temu
Zebranie prawie całej kwoty potrzebnej do natychmiastowego i bardzo kosztownego dostosowania domu Szymona do rygorystycznych wymagań medycznych praktycznie zbiegło się w czasie z sytuacją, na którą wszyscy czekali. Chłopak został skutecznie wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Jego stan jest stabilny, a serce bije. Taka wspaniała wiadomość dotarła wczoraj do wszystkich osób wspierających 22-letniego Szymona, studenta drugiego roku pedagogiki na Akademii Łomżyńskiej, którego codzienność zmieniła się w dramatyczną walkę o każdy oddech. Przypomnijmy: w wyniku gwałtownego zapalenia mięśnia sercowego, wywołanego mononukleozą i ciężką infekcją bakteryjną płuc, jego serce zostało skrajnie wycieńczone. Frakcja wyrzutowa, która u zdrowego człowieka wynosi ponad 50 procent, u Szymona spadła do krytycznych 8 procent. Lewa komora serca rozrosła się u niego do gigantycznych rozmiarów – w najgorszym momencie sięgnęła 7 centymetrów.

Od momentu pilnie przeprowadzonej operacji Szymon przebywa pod opieką stołecznych kardiochirurgów. Wszczepiona mu została mechaniczna pompa, która wspomaga krążenie, ale i której posiadanie wiąże się z ogromnymi ograniczeniami i rygorem. Musi ona bowiem być bez przerwy podłączona do prądu, a co więcej, miejsce wkłucia w brzuchu to otwarta rana, będąca śmiertel
Idź do oryginalnego materiału