Tablica w Opolu upamiętnia Irenę Sendlerową

2 miesięcy temu
fot. Radio Doxa

Od dziś (24.03) tę niezwykłą postać upamiętnia nie tylko most łączący wyspy Pasiekę z Bolko. Wyborów między dobrem a złem dokonujemy codziennie. Jej postawa pokazuje, iż choćby w najtrudniejszych czasach warto stać po adekwatniej stronie.

– Wczoraj (23.03) cieszyliśmy się urodzinami Heleny Kamerskiej, bohaterki Powstania Warszawskiego, dziś (24.03) wspominamy kolejną, niezwykłą postać polskiej historii. Irena Sendlerowa prowadziła na szeroką skalę akcję pomocy dla żydowskich dzieci. Statystyki podają, iż od śmierci uratowała ponad 2,5 tysiąca z nich – podkreśla wiceprezydent Opola Łukasz Sowada.

– Nazywana jest matką dzieci holocaustu, nie sposób o niej zapomnieć – dodaje Joanna Lusek, szefowa Delegatury IPN w Opolu.

– Codziennie zmagamy się z granicą między dobrem a złem. Ona przekraczała ją w sposób ekstremalny. Przecież za każdą taką pomoc groziła śmierć – przypomina prof. UO Marek Białokur z Instytutu Historii.

Okazją do przypomnienia postaci Ireny Sendlerowej w Opolu jest obchodzony dziś Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

Łukasz Sowada, Joanna Lusek, Marek Białokur:

Autor: Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału