Informacja o tym, iż w sklepie Lidl została odnaleziona „tajemnicza obrączka”, pojawiło się na facebookowej grupie „Kędzierzyn-Koźle Wszystko” w sobotę 29 listopada. Można w nim przeczytać, iż w tym sklepie doszło do „niecodziennego zdarzenia”.
„W alejce między ogórkami a promocją na skarpetki odnaleziono obrączkę, która najwyraźniej uciekła z miejsca zamieszkania i próbowała rozpocząć nowe życie jako błyszczący element wystroju sklepu” – czytamy w ogłoszeniu. Doczekało się kilkudziesięciu udostępnień i ponad 200 reakcji.
Tajemnicza obrączka w Lidl w Kędzierzynie-Koźlu. „Jeśli ten pan przez cały czas żyje…”
Dalej w anonsie wskazano, iż poszukiwany jest właściciel zguby: „mężczyzna, który prawdopodobnie teraz tłumaczy żonie, iż “to nie tak, naprawdę, zaraz się znajdzie!”.
„Jeśli ten pan przez cały czas żyje, oddycha i nie został wyrzucony z chaty, prosimy o zgłoszenie się po zgubę. Weryfikacja tożsamości: podanie graweru. Bez niego obrączki nie wydamy — choćby za kartki na cukier ani czekoladę z Pewexu!”
Wiadomość niezwykle rozbawiła internautów.
„Lepiej się zguby nie dało opisać, super pomysł, aż miło poczytać” – skomentowała Beata.
„Zabawny komunikat, uśmiałam się troszeczkę do łez czytając” – oceniła druga komentująca.
Pojawiło się też podejrzenie, iż tekst powstał z pomocą sztucznej inteligencji. Grunt jednak, iż udało się osiągnąć efekt. Tajemnicza obrączka znaleziona w sklepie Lidl w Kędzierzynie-Koźlu wróciła bowiem do prawowitego posiadacza.
„Właściciel obrączki odnaleziony, noc spędzi u boku swojej żony” – zaznaczają autorzy ogłoszenia.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu








