Tak Huti zbudowali rebelianckie imperium. "Bardziej niebezpieczne niż ISIS"
Zdjęcie: Zwolennicy Huti w Sanie, 11 września 2026 r.
Huti niezauważenie stali się potęgą. Choć istotną rolę w ich wzroście odegrał Iran, klucz do ich sukcesu leży gdzie indziej. — Huti nie potrzebują nikogo, kto by ich zachęcał. Mają własną motywację do eskalacji — wyjaśnia Mahmud Szehra, były jemeński dyplomata.

1 godzina temu










