– Jest taki pomysł, żeby na jakiś czas w ogóle zawiesić sprzedaż diesla, bo generuje nam potężne straty. Ogólnie w tej chwili ceny w hurcie są droższe niż w detalu, a i tak słyszymy mnóstwo pretensji od niektórych klientów. Sytuacja jest najgorsza, odkąd zajmuję się sprzedażą paliwa, czyli od 1990 roku – mówił we wtorkowym Studiu
wSzczecinie.pl Wojciech Teszner, właściciel sieci stacji paliw AD REM i członek Polskiej Izby Paliw Płynnych.