…taka recepta na szczęście

pultusk24.pl 2 godzin temu
​​​​​​​Sport hartuje charakter, uczy, aby nie poddawać się po porażkach i jest wspaniałą receptą na szczęście… Wierzy w to Dorota Idzi, mistrzyni świata i olimpijka, która kibicowała dziś uczestnikom VI Międzynarodowego Polonijnego Festiwalu Biegowego w Pułtusku. W krótkiej rozmowie ze mną opowiadała, dlaczego dziecięce łzy na mecie bywają początkiem wielkich sukcesów, jak sport buduje przyjaźnie na całe życie i dlaczego zawsze warto przybić „piątkę” również tym, którzy przybiegli na końcu. Jak ocenia Pani dzisiejsze pułtuskie biegi?

Jest bardzo dużo startujących, bez względu na pogodę. Oni po prostu ambitnie startują od najmłodszych lat. Więc jestem zachwycona! Widać prace wybitnych trenerów, którzy cieszą się, iż ich podopieczni wygrywają, są w pierwszej trójce. Ja jestem od zawsze w sporcie. Dla mnie sport to taki styl życia. I taka recepta ma szczęście.

Wypatrzyła Pani jakichś przyszłych mistrzów olimpijskich?

Trudno na tym etapie powiedzieć, ale widać, iż mają talent. Widać to po stylu biegania, po tej lekkości, jak Natalia Bukowiecka, jak też Irena Szewińska, która biegała fantastycznie, zdobywała medale dla Polski na Igrzyskach Olimpijskich. Więc ja wierzę w młodzież, tylko potrzebni są dobrzy trenerzy. Rozmawiałam z burmistrzem jak jest tutaj organizowany sport, jak jest wspierany. Widać, iż miasto Pułtusk dba o to, aby dzieci i młodzież byli wychowywani poprzez sport, poprzez wartość fair play. I
Idź do oryginalnego materiału