Tam, gdzie w niedzielę dom pachnie ciastem...

pultusk24.pl 1 godzina temu
- Najważniejsze są dla nas dzieci, ich uśmiech. To, żeby miały ciepły dom, gdzie każdy się nimi opiekuje, gdzie mogą czuć się bezpiecznie, gdzie w niedzielę dom pachnie ciastem, gdzie są kanapki do szkoły… - podzieliła się z nami misją Fundacji „Art-Heart” jej wiceprezeska Agnieszka Michalska. O swoim marzeniu związanym z bezpieczeństwem, najlepszą opieką nad dziećmi powiedziała też Alicja Patalan. Co jest marzeniem szefowej Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie? Żeby coraz więcej osób tworzyło rodziny zastępcze i… - Żeby pojawił się u nas nowy Rodzinny Dom Dziecka – wyjawiła naszej redakcji podczas Balu Andrzejkowego dla dzieci i rodzin zastępczych z powiatu pułtuskiego. Goście bawili się w Milordzie, w piątkowe popołudnie, 28 dnia listopada.

Życzenia wypowiedziane podczas andrzejkowego balu mają moc spełniania się. Mamy nadzieję, iż tak będzie i tym razem. Że dzieci znajdą w nowym domu dobro, bezpieczeństwo, pomoc, ogrom miłości i serca zanim zamieszkają razem ze swoimi rodzinami zastępczymi, adopcyjnymi czy wrócą do biologicznych.

Jak dobrzy, pełni empatii, ciepła ludzie tworzą rodziny zastępcze przekonaliśmy się podczas wspomnianej uroczystości zorganizowanej przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie i Fundację „Art-Heart”. Dzięki rodzinom, organizatorom - w znakomitej części w strojach wróżek - był to dzień pełen wróżb, zabaw, radości, uśmiechu, muzyki i tańca.


- Dlaczego piecza zastępcza jest tak bliska naszemu sercu? Dlatego, iż uważamy, iż każde dziecko zasługuje na ciepły dom - mówiła Agnieszka Michalska, wiceprezes Fundacji „Art-Heart”. - Najważniejsze są dla nas dzieci, ich uśmiech. To, żeby miały dom, gdzie każdy się ni
Idź do oryginalnego materiału