Od miesiąca leży śnieg i nigdzie się nie wybiera, chociaż to podobno już ostatnie dni dużych mrozów. Śnieg zmrożony na tyle, iż w niedeptanych miejscach chodzę po wierzchu i się pode mną nie zapada. Nie pamiętam takiej sytuacji od dawna. Zapraszam na pierwszolutową tygodniówkę.
Rada Miasta bez niespodzianek
Chyba o wszystkim co zostanie przyjęte pisałem tydzień temu i przyjęte zostało. Niespodzianką nie jest, chyba już ostatecznie domknięta, bezpieczna większość. O ile na początku można było mówić o nieformalnej koalicji POPiSu, z radnymi Razem dla Tarnobrzega pod przewodnictwem Dariusza Bożka jako opozycją, o tyle teraz okrojony klub Koalicji Obywatelskiej jest raczej delikatną opozycją, z nieformalnym uzupełnieniem po linii ideowej. Radni migrujący, w ilości niezbędnej do uzyskania stabilnej większości, wprowadzają szczytne hasło „razem dla Tarnobrzega” w życie. Może gdyby naturalny lider nie o(d)puścił na samym starcie, byłoby inaczej? Pojawiają się wśród sfrustrowanych głosy o zdradzie, ale ktoś radnych obrotowych (czasem wielokrotnie) obsadził na biorące miejsca, przy spychaniu ludzi oddanych sobie i idei na tło pracujące na wynik lidera. Warto być po stronie decyzyjnej. Nic nowego pod słońcem.
Sesja krótko i po kolei
Śmieci podrożały na 37 zł/os/mies z rabatem 4,50 za kompostowanie.
W dyskusji m.in. o tym, iż nie próbujemy odszukać zaginionych mieszkańców. No nic mi nie wiadomo żebyśmy skutecznie próbowali. Może ktoś przyjął, iż naprawdę jest nas już tylko 33 tysiące? Było też o zbyt później podwyżce (czemu zatem głos przeciw?) było o braku własnych pomysłów i pomijaniu pomysłów tam gdzie są. FCC ma zadeklarowaną reprezentację w radzie, wciąż myślę iż to trochę nietypowa sytuacja.
Waldemar Szwedo: czy ktoś w ogóle kiedyś zapłacił podwójną stawkę za niesortowanie śmieci, która teoretycznie obowiązuje? Nigdy, a powinna płacić połowa mieszkańców. Jak kiedyś osiedla obsługiwały różne firmy, to odpadów sortowanych w zabudowie jednorodzinnej było 2-3 razy więcej niż w blokach, a niesortowanych odwrotnie. Niby nie ma być odpowiedzialności zbiorowej, ale właśnie w ten sposób ona jest.
Mimo poparcia radnego prezydent przegrał „bitwę” w sprawie umowy z MZK Stalowa Wola, bo było 9:9, a „jego” radny nie brał udziału w głosowaniu.
Za podwyżką:
Cąpała Marian, Gospodarczyk Piotr, Kapuściak Bożena, Martyniak Alfred, Nowak Jan, Partyka Sławomir, Pekár Anna, Pięta Beata, Popek Robert, Sitnik Anna, Surowiec Aneta, Szwedo Waldemar, Turek Adrian.
Przeciwko:
Golik Wacław, Mastalerz Norbert, Niedbałowski Robert, Rębisz Adam, Stępak Waldemar, Szwagierczak Damian, Turbacz Mariusz.
Info z TVL:
Jest oficjalna zgoda na sprzedaż poedukacyjnego pustostanu na Dekutowskiego.
Zmiany w TBO przeszyły.
Droga obwodowa to ulica Podkarpacka.
Zmiany kadrowe
Urszulę Rzeszut na stanowisku skarbniczki zastąpiła Aleksandra Pagacz.
Jolantę Hylę na stanowisko naczelniczki zastąpił Łukasz Maciąg.
Materiał TVL:
Nowy kredyt na 16 mln zł
Kredyt przeszedł większością głosów, a za nim wzrost zadłużenia miasta w Wieloletniej Prognozie Finansowej do 160 mln zł. Kwota podzielona na 37.000 starzejących się mieszkańców daje 4,3 tys. zł na głowę. I to chyba nie koniec? Do tego około 60.000 zł zadłużenia na głowę z centrali, rosnący wspólny dług europejski (teraz nowe na uzbrojenie i Ukrainę) i długi osobiste.
Przejmujemy działki PKP przy dworcu
Ale w sprawie priorytetowych dla miasta nikt nie był przeciw. Jest zgoda radnych na nieodpłatne przejęcie działek przy PKP, na których ma powstać centrum przesiadkowe.
Kolej na Staszów
A skoro w ten sposób znów jesteśmy przy kolei, to wrzucam materiał od sąsiadów ze Staszowa, którzy ostatnio aktywnie starają się o powrót połączeń kolejowych, deklarując, chociażby powołując się na wspólną historię, intencje zbliżenia z Podkarpaciem. Mimo iż oddziela nas Wisła i również część historii, to jednak trochę bliżej do Tarnobrzega niż do Kielc.
DK9 – warianty społeczne
W poprzedniej tygodniówce zwróciłem uwagę na protesty z okolicznych miejscowości, które protestują przeciw przebiegowi nowej DK9 lobbowanemu przez Tarnobrzeg. I tu trzeba zwrócić uwagę, iż prezydent rzeczywiście lobbuje za wariantem T2, ale tylko w zakresie w jakim przebiega on w granicach miasta. Staraliśmy się zatem, żeby odcinek przebiegający przez Tarnobrzeg otwierał nowe tereny i łączył się u nas z S74, ale na wszelki wypadek nie był zbyt długi, bo według obowiązujących przepisów za ten odcinek musielibyśmy zapłacić sami. Jakieś 200 mln zł, jeżeli droga nie byłaby uznana za niezbędną dla wojska i sfinansowana z pomocą MON.
Protesty tradycyjne i zrozumiałe. Jak zawsze – droga niech będzie, ale nie koło mnie. W odpowiedzi na podnoszone zastrzeżenia i w ramach propozycji rozwojowych regionu, przed spotkaniami konsultacyjnymi zaprezentowano dwa warianty społeczne.
Wariant pierwszy – zielony – skupiający się na ominięciu zabudowań, zaprezentował Dominik Potok, a szczegóły są poniżej:
Wariant drugi – pomarańczowy – którego cechą szczególną jest połączenie z TSSE przedstawił Michał Litwin.
Ten odcinek w większym zakresie idzie przez teren miasta, ale może finalnie mniej kosztować, co w tekście przedstawiono w tabeli.
Może zatem udałoby się uzyskać wsparcie centrali dla tego przebiegu? Dyskusja może być ciekawa.
Mamy sporo ofert w przetargach
Na rewitalizację parku z Fenixa przyszły dwie oferty, z tego jedna mieści się w założonej kwocie.
Na przebudowę przedszkola na ZAZ aż 7 ofert, z tego dwie mieszczą się w założonej kwocie.
Na budowę PSZOKa aż 13 ofert, z tego bodajże 10 mieści się w założonej kwocie. Czyżby znów miał kto budować? Może to jednak dobry czas na inwestycje?
Wizualizacja TDK – sala widowiskowa po remoncie
W trakcie sesji prezydent Łukasz Nowak zaprezentował wizualizację sali widowiskowej Tarnobrzeskiego Domu Kultury po remoncie. Trzeba przyznać, iż robi wrażenie.

Jarmark Wielkanocny 20-22 marca
Przygotowałem tekst na podstawie dostępnych w tej chwili informacji, ale niedługo będzie ich więcej.
Tradycyjnie już pojawiła się w sieci intensywna krytyka wydarzenia. Główne motywy to porównywanie z tym co było dawniej i zarzuty kierowane, nie wiedzieć czemu, w stronę miasta, iż jarmark ma być zbyt komercyjny, z wysokimi opłatami dla wystawców, chińskim badziewiem itd. Były i zabawne strzały kulą w płot, iż podobno miasto nie ma pieniędzy, a stać je na firmę zewnętrzną. Oczywiście działa to dokładnie odwrotnie, czyli miasto zarabia na tym, iż firma zewnętrzna, podobnie jak cyrki, wesołe miasteczka, wystawy roślin czy gadów, albo i Żarciowozy, przyjeżdża do nas coś zorganizować i na tym zarobić.
Ważna uwaga dla uspokojenia – informacja od organizatora: dla lokalnych rękodzielników ma być bezpłatne miejsce na jarmarku.
Poniżej wpis na spotted Tarnobrzeg na temat Jarmarku
Przy tej okazji objawił się nowy profil, starego typu, czyli kojarzący się schematami z Tarnobrzeskim Niecodzinnikiem czy profilem Tarnobrzeski DiM Team. Wspomniany schemat to krytyka wprowadzanych rozwiązań, ale bez przedstawiania własnych alternatyw. W tym momencie przypomina mi się (w kontraście) stary dobry blog Norberta Mastalerza, w którym autor nie tylko krytykował wprowadzane wówczas rozwiązania, ale i proponował, a choćby obiecywał konkretne inne rozwiązania. Inna sprawa, iż jak przyszło co do czego, to zapowiedzi nie zawsze były w całości realizowane, jak w przypadku chociażby prowadzenia działalności medialno-wydawniczej przez miasto.
Ok, przechodzimy do tego nowego profilu. Poznajcie Inspektora Tarnobrzeskiego!
Wizualnie ładnie, ale przy pomocy AI łatwiej niż kiedyś zrobić coś ładnego. jeżeli rzeczywiście profil działałby w klimacie Tarnobrzeskiego Niecodziennika i DiM Teamu, to merytoryki w kolejnych gorzkich żalach nie powinno brakować, bo informacje bywały rzeczywiście konkretne. I już jestem ciekaw ocen niektórych osób, czy to też będzie profil „hejterski”, czy ta klasyfikacja działa tylko w jedną stronę. Jak myślicie?
Ruszył pierwszy sklep w Pasażu Dominikańskim
W piątek otwarto drugiego w mieście Sinsaya, który jest pierwszym sklepem w Pasażu Dominikańskim.
Hasło obiektu „wszystko czego potrzebujesz” brzmi w tym momencie jeszcze zabawniej niż ma brzmieć docelowo.
Paweł Kowal na nowej sztuce Moliera
Wydawałoby się, iż Molier, głównie w związku ze swoją śmiercią, zakończył działalność twórczą w 1673 roku i nic już nie napisze, ale dla niektórych nie ma rzeczy niemożliwych. Poseł z naszego okręgu Paweł Kowal poinformował, z dowodem fotograficznym, o obecności na sztuce Moliera „Mizogin” w Narodowym. Dzieło rzeczywiście zestarzeć się nie może, bo nigdy nie istniało.
Jak z „Mizantropa” zrobił się „Mizogin” nie wiem. Wpływ towarzystwa? Poseł Kowal już kiedyś odwiedzał w Tarnobrzegu „Józefa Bożka”.
Listy walentynkowe
Opowieść o Feli
Widowisko Życie – na hali MOSiR – znamy komplet wykonawców

Nad Jeziorem wyjątkowo
W taki pięknych okolicznościach przy rody i niepowtarzalnej, jest okazja do niezwykłych ujęć.
Mrożona kawa?
Tak, chętnie. Dzięki!













!["Gol stadiony świata!". Co za pocisk w La Lidze [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697fd073f2cb14_01612459.jpg)


