Intensywne opady śniegu w Tatrach przykryły kwitnące krokusy na Polanie Chochołowskiej. Przyrodnik Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając powiedział, iż w tym roku może nie być spektakularnego efektu masowego kwitnienia tych kwiatów.
Jak zaznaczył przyrodnik, podczas cieplejszych dni
w kwietniu może się pojawić kolejna generacja krokusów, ale efekt masowego kwitnienia nie zostanie już powtórzony.
– Śnieg nie oznacza jeszcze końca krokusów tej wiosny. Na kolejną falę kwitnienia będziemy musieli zaczekać, aż zrobi się cieplej. Najbliższy tydzień zapowiada się jednak śnieżnie – dodał.
AB, PAP

7 godzin temu










